7 stycznia, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości
Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk zgodził się firmować własnym nazwiskiem projekt ustawy o wspieraniu remontów i termomodernizacji, który powstał jeszcze za rządów PiS – czytamy w Gazecie Wyborczej.
Poprzedniemu Sejmowi zabrakło jednak czasu na jej uchwalenie, tymczasem taka ustawa jest pilnie potrzebna. Jak ocenia resort infrastruktury, w ciągu ośmiu lat trzeba będzie wyburzyć nawet 40 tys. budynków z blisko 200 tysiącami mieszkań, głównie starych prywatnych kamienic.
Nowa ustawa – którą rząd przejmie po poprzednikach – ma zagwarantować, że nie będzie już przybywać budynków grożących zawaleniem. Wdrożony w drodze ustawy program nie obejmie drobnych remontów oraz takich, których koszt sięgałby ceny budowy podobnego budynku. W grę wchodzi natomiast m.in. wymiana okien lub remont balkonów, przebudowa podnosząca standard budynku oraz wyposażenie go w instalacje i urządzenia wymagane dla nowych budynków.
Na wsparcie z Funduszu Remontów i Termomodernizacji przy Banku Gospodarstwa Krajowego mogą liczyć prywatni właściciele czynszówek (wyłącznie osoby fizyczne), wspólnoty mieszkaniowe z większościowym udziałem indywidualnych właścicieli, a także spółdzielnie mieszkaniowe i TBS-y, które przejęły np. od gmin stare czynszówki – informuje dziennik.
Data publikacji: 2008-01-07
Autor: Gazeta Wyborcza
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: ceny budowy, remont, remonty, spółdzielnie mieszkaniowe, TBS, wspólnoty mieszkaniowe, wymiana okien