22 listopada, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości
Prawie 30 proc. terenów w Warszawie to grunty rolne. Od stycznia w miastach takie tereny mają zniknąć. Czy będzie boom inwestycyjny? Niekoniecznie, ale grunty stanieją – mówią w Życiu Warszawy deweloperzy.
Ziemie rolne to prawie 1/3 miejskich gruntów stolicy. Najwięcej jest ich w dzielnicach obrzeżnych. Pola stanowią ponad 50 proc. powierzchni Wilanowa i Białołęki. Najmniej zaś w lewobrzeżnym centrum stolicy: w Śródmieściu, na Woli i Ochocie. Roli nie ma tylko na Żoliborzu.
– Wiele nieruchomości to ziemie rolne tylko na papierze – przyznaje gazecie jeden z dzielnicowych urzędników zajmujących się naliczaniem podatków.
– Często zdarza się, że na jakimś terenie stoi osiedle domków jednorodzinnych, a podatnicy płacą, jak za grunt rolny – ujawnia.
Autor: Życie Warszawy
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: deweloper, deweloperzy, grunty, grunty rolne, nieruchomości, osiedla, rolne