12 czerwca, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości
Każde miasto w Polsce chce ściągnąć znane firmy. Puls Biznesu poddał je ocenie ekspertów. Na piątkę zasłużyła stolica… Dolnego Śląska, którą kieruje Rafał Dutkiewicz.
Bank Współpracy Europejskiej (BWE) przenosi siedzibę z Wrocławia do Gdańska. Dwa lata wcześniej przeniósł ją z Warszawy do Wrocławia. Google otworzył w Krakowie centrum inżynieryjne, ale we Wrocławiu ruszył z drugim – operacyjnym. Acxiom, który ma globalne centrum usług w Warszawie, będzie mieć drugi, większy oddział w Gdańsku. Przykłady takich zmian można by mnożyć – zauważa Puls Biznesu. Miasta, którym dziś zależy na centrach usług, badawczo-rozwojowych lub lokalizacji siedzib firm, walczą ostro.
Ankietowani przez PB eksperci najlepiej oceniają Wrocław, a najgorzej Warszawę. Zdaniem analityków, Kraków zachłysnął się sukcesem (MAN, Motorola), Poznań najlepsze lata ma już za sobą, Katowice nie potrafią współpracować ze stolicą Małopolski, Gdańsk z Sopotem i Gdynią, a Łódź – wykorzystać bliskości Warszawy.
Wrocław, który jest tak chwalony, chce się dalej uczyć. Zareagował natychmiast, gdy ostatnio PB opisał gdański system zachęt: miasto dofinansowuje koszty szkoleń studentów przygotowywanych przez pracodawców do podjęcia pracy w Gdańsku.
– Bardzo spodobał nam się pomysł Gdańska. Jest inspiracją dla naszych programów – przyznaje w PB Tomasz Gondek, dyrektor w Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej (ARAW).
Data publikacji: 2008-06-12
Autor: Puls Biznesu
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: inwestycje budowlane