22 lipca, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości
Ponad 27,8 tys. mieszkań oddali do użytku deweloperzy w I półroczu – podał GUS. Rok temu było to niecałe 15,8 tys. Ten wzrost nie cieszy deweloperów.
– Budujemy to, co sprzedaliśmy na rynkowej górce. Ale mniejsi deweloperzy, którzy nie sprzedali w czasach wzrostu, a ruszyli z budowami, mogą przy takiej podaży mieć kłopoty – powiedział Rzeczpospolitej Jerzy Zdrzałka, prezes J. W. Construction. – Zwłaszcza przy obserwowanym od kilku miesięcy wysypie mieszkań spekulacyjnych – dodaje.
Deweloperzy przyznają, że w niektórych lokalizacjach nawet połowa mieszkań kupowana była jako inwestycja. Teraz lokale te wracają na rynek. Przy i tak słabym popycie są dodatkową konkurencją dla firm – czytamy w dzienniku.
– Tak wielkiej podaży jeszcze nie było. Jeśli tendencja się utrzyma, pogłębi to obecną sytuację rynkową, a zatem – zahamowanie sprzedaży i wyczekiwanie klientów na obniżki – potwierdza Piotr Sumara, prezes Północ Nieruchomości. – Deweloperzy nie mają co liczyć na szybkie odbicie.
Data publikacji: 2008-07-22
Autor: Rzeczpospolita
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: budownictwo mieszkaniowe, deweloper, deweloperzy, firmy deweloperskie, lokale, nieruchomości