3 marca, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości
Wahania średnich cen mieszkań w Polsce oscylowały w styczniu w granicach 3 proc. – wynika z raportu serwisu nieruchomości Oferty.net i doradców finansowych Open Finance. Najwięcej za metr mieszkania trzeba płacić w Sopocie.

Specjaliści podkreślili, że zmiany cen w poszczególnych miastach w większym stopniu zaczynają być odzwierciedleniem rzeczywistej siły nabywczej klientów oraz zachodzących lokalnie zmian społeczno- gospodarczych – czytamy w Pulsie Biznesu.
Dotychczasowe wzrosty cen, które były efektem wzmożonego popytu, wynikającego z obawy, że jutro na pewno będzie drożej, skończyły się – przewidują autorzy raportu.
Puls Biznesu informuje, że początek roku zaowocował spadkiem średnich cen ofertowych mieszkań w Łodzi i Lublinie, odpowiednio o 3 i 3,2 proc. wobec grudnia ub.r. Natomiast największe wzrosty cen zanotowano w Katowicach – o 3,9 proc. do 4 tys. 708 tys. zł za m kw. i w Bydgoszczy – o 3,2 proc. do 4 tys. 329 zł. Styczeń przyniósł ponowny wzrost średniej ceny mieszkania w Krakowie, po listopadowych i grudniowych spadkach. Na początku bt. była ona wyższa od grudniowej o 2,8 proc. i wyniosła 8 tys. 248 zł za mkw.
Z raportu wynika, iż najwięcej za metr mieszkania trzeba płacić w Sopocie. Średnia cena ofertowa wyniosła w styczniu br. 11 tys. 105 zł i była wyższa od grudniowej o 1,4 proc. Drugim najdroższym miastem w kraju jest stolica. W Warszawie od trzech miesięcy ceny kształtują się na poziomie 9 tys. 500 zł za mkw. Bez zmian pozostały średnie ceny mieszkań w Gdańsku i Poznaniu – czytamy dalej.
Autor: Puls Biznesu
Data dodania: 2008-03-03
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: ceny mieszkań, mieszkań, mieszkania, nieruchomości, nieruchomości oferty, rynek mieszkaniowy