14 maja, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości

Z raportu kwartalnego Reas, firmy monitorującej rynek mieszkaniowy, wynika, że dla skali popytu zasadnicze znaczenie ma podaż kredytów hipotecznych.
Gazeta Wyborcza cytuje z raportu, że wzrosło oprocentowanie kredytów, zarówno tych oferowanych w złotych jak i we frankach. Można spodziewać się zarówno dalszego wzrostu oprocentowania jak i pewnego wzrostu marż, zaś kryzys na amerykańskim rynku kredytów najprawdopodobniej zaowocuje w Polsce większą ostrożnością w udzielaniu kredytów na zakupy spekulacyjne i kredytów z minimalnym wkładem własnym. Można spodziewać się także pewnego zaostrzenia wymogów dotyczących zdolności kredytowej kredytobiorców. Jednak szacunki dotyczące perspektyw rozwoju rynku kredytów są nadal optymistyczne.
Z raportu wynika – czytamy dalej – że w wyniku równoległego oddziaływania dwóch czynników: wzrostu cen i wyższych stóp procentowych, pomimo wyjątkowo szybkiego wzrostu płac, realne możliwości zakupu mieszkań zaczęły się kurczyć. Jednak niezależnie od serii obiektywnych czynników osłabiających popyt, istotne znaczenie dla spadku sprzedaży ma nadal czynnik psychologiczny: część nabywców, którzy potrzebują mieszkań i których stać na zaciągnięcie kredytu świadomie wstrzymuje się jeszcze z decyzjami o zakupie, licząc na znaczące obniżki cen lub promocje, a także – na wyklarowanie się globalnej sytuacji ekonomicznej. Dlatego trudno prognozować, aby realna sprzedaż w 2008 roku była znacząco wyższa od tej z roku poprzedniego – tłumaczy dziennik.
Data publikacji: 2008-05-14
Autor: Gazeta Wyborcza
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: kredyty mieszkaniowe, rynek mieszkaniowy