29 lipca, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości
PGNiG będzie miało podstawy do wnioskowania o wzrost cen gazu już od października, wynika z szacunków Gazety Prawej. Jednak URE zgodzi się na ich wprowadzenie najwcześniej od nowego roku.
W ostatnich dziewięciu miesiącach, czyli w okresie uwzględnianym w kalkulacji cen importowych i taryfach gazowych, notowania najważniejszych produktów ropopochodnych na światowych rynkach, w odniesieniu do których ustala się ceny gazu w Polsce, wzrosły średnio o ponad 55 proc. Jak podkreślał pod koniec ubiegłego tygodnia Radosław Dudziński, wiceprezes PGNiG, w najbliższych dwóch, trzech kwartałach możemy oczekiwać wzrostu ceny gazu jako naturalnej konsekwencji zwyżek cen ropy naftowej.
– Jednocześnie umacnia się złoty. Analizujemy, jaka będzie wypadkowa tych dwóch trendów. Jeśli to będzie uzasadnienie dla złożenia wniosku o zmianę taryf, to niechybnie spółka go złoży – zapowiedział w dzienniku wiceprezes PGNiG.
Na razie jednak odbiorcy gazu mogą spać spokojnie – uspokaja Gazeta Prawna.
– Wniosek będziemy analizować, jednak prezes URE stoi na stanowisku, że kolejne podwyżki cen gazu w tym roku nie miałyby uzasadnienia. Co będzie w przyszłym roku, pokaże przyszłość – mówi Agnieszka Głośniewska, rzecznik Urzędu Regulacji Energetyki.
Zdaniem ekspertów, choć podwyżki cen gazu przez PGNiG prawdopodobnie odsuną się w czasie, to jednak nie da się ich uniknąć. Od początku 2009 r. ceny gazu mogą wzrosnąć o 10–15 proc.
Data publikacji: 2008-07-29
Autor: Gazeta Prawna
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: ceny gazu