31 lipca, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości

Jak mówi Rzeczpospolitej Alicja Fijałkowska, pośredniczka z agencji Fijałkowski Nieruchomości, z jej obserwacji wynika, że klientów rzadko interesują dziś mieszkania gotowe do zamieszkania od zaraz.
– Wolą te przeznaczone do remontu, bo są zdecydowanie tańsze. Na przykład na rynku piaseczyńskim ceny takich lokali są niższe nawet o 30 procent – mówi Alicja Fijałkowska. Klientów w takich przypadkach nie zniechęca nawet brak windy w budynku czy konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów na materiały niezbędne do remontu. – Takie lokale chętnie kupują ludzie młodzi, którzy są w stanie jakoś się w tych nie najlepszych warunkach przemęczyć – mówi pośredniczka. Argumentem „za” są ceny mieszkań gotowych. Właściciele takich lokali w Piasecznie żądają za metr średnio 6 – 8 tys. zł, ale są i tacy, którzy życzą sobie i po 10 tys. zł.
– Jak to wszystko przeliczyć, okazuje się, że taniej będzie kupić lokal do remontu. Tym bardziej że boom na materiały wykończeniowe jest już za nami i ceny się ustabilizowały – mówi w dzienniku Alicja Fijałkowska.
Tańsze, nawet zniszczone mieszkania są chętnie widziane także przez tych klientów, którzy do tej pory mieszkania wynajmowali. Wolą więc płacić za swoje nawet kosztem niższego standardu przez jakiś czas – twierdzi Rzeczpospolita.
– W tym roku na razie niewielu klientów szukało wykończonych już mieszkań – przyznaje pośredniczka. – Decydują o tym nie tylko ceny, ale i fakt, że nie zawsze gotowy lokal jest urządzony w stylu odpowiadającym kupującemu – padają argumenty.
Data publikacji: 2008-07-31
Autor: Rzeczpospolita
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: ceny mieszkań, lokale, materiały wykończeniowe, mieszkania, nieruchomości, pośrednik nieruchomości, remont, wynajem mieszkania