11 września, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości

Przykrą konsekwencją likwidacji obowiązku meldunkowego będzie pozbawienie podatników możliwości korzystania z ulgi mieszkaniowej na darowane oraz dziedziczone mieszkania i domy – zauważa Gazeta Prawna.
Dziś, jeśli taki lokal lub budynek nie przekracza 110 m kw., podatku się nie płaci. Dotyczy to zarówno najbliższej, jak i dalszej rodziny, a także osób obcych, jeśli te zobowiązały się do opieki nad darczyńcą lub opiekowały się, na podstawie specjalnej umowy, spadkodawcą przed jego śmiercią – wyjaśnia dziennik.
Najważniejszym warunkiem jest to, – dodaje – aby w takim mieszkaniu lub domu zamieszkiwać przez pięć lat od nabycia i być w nim zameldowanym w tym okresie na pobyt stały.
Po zniesieniu obowiązku meldunkowego nie będzie to możliwe. Z ulgi skorzysta tylko najbliższa rodzina, objęta całkowitym zwolnieniem z podatku. Ale już zięć czy synowa zapłacą podatek. Dotyczy to także dalszej rodziny.
Z analizy GP wynika, że konsekwencje finansowe będą wyjątkowo bolesne. Osoba, która odziedziczy na przykład 70–metrowe mieszkanie warte 600 tys. zł wraz z wyposażeniem wartym 30 tys. zł, zamiast 800 zł podatku zapłaci ponad 42 tys. zł.
Data publikacji: 2008-09-11
Autor: Gazeta Prawna
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: mieszkania, ulga mieszkaniowa