7 września, 2010 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości
Studenci wracają wkrótce na uczelnie i na… rynek wynajmu. Ceny wynajmowanych mieszkań rosną, dla tych, którzy lokalu szukają w ostatniej chwili czeka niemiła niespodzianka.

(Wynajem na ostatnią chwilę)
Ceny najmu w okresie letnim standardowo przyhamowały. To był najlepszy moment na szukanie lokalu do wynajęcia. Skorzystali na tym ci, których nie stać na zakup własnego M lub nie mają wystarczającej zdolności kredytowej, by uzyskać kredyt na mieszkanie. I tak, jak w przypadku mieszkań na sprzedaż największy popyt jest na lokale niewielkie – najlepiej sprzedają się dwa pokoje, tak w przypadku wynajmu – poszukiwane są trzy- czy nawet czteropokojowe mieszkania.
Studenci również poszukują większych lokali, mając nadzieję na znalezienie sublokatora i dzielenie się opłatami za czynsz.
Szansą na atrakcyjną cenę mają jedynie na obrzeżach miast akademickich. Home Broker wyliczył, że aż 532 zł miesięcznie można zaoszczędzić na wynajmie mieszkania oddalonego od centrum stolicy. Analitycy dodają również, że bardziej korzystne dla studenta jest wynajęcie pokoju w mieszkaniu niż w domu.
- Różnice w średnich opłatach za pokój w domu i mieszkaniu wahają się w poszczególnych miastach od 70 do 383 zł miesięcznie. Rozbieżności w faktycznie ponoszonych kosztach mogą być jeszcze większe. W przypadku najmu domu dodatkowo mogą być bowiem doliczone opłaty np. za ogrzewanie, które w przypadku mieszkań zwykle uwzględnione są już w czynszu (chyba, że przekroczy się założony limit) - zauważają analitycy Home Broker.
Autor: Redakcja DOM.pl
Data dodania: 2010-09-07
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: ceny mieszkań, ceny wynajmu mieszkań, lokal na wynajem, mieszkania dla studentów, mieszkania do wynajęcia, mieszkania na wynajem