Zapewne każdy z nas w gronie znajomych słyszał historie o ekipach prowadzących prace wykończeniowe w czyimś domu/mieszkaniu, jak to Pan Witek położył glazurę, która odpadła po dwóch dniach, albo o parkiecie dębowym, który miał być super trwały, a po kilku miesiącach zauważyliśmy, że niektóre fragmenty podłogi wyraźnie uniosły się ku górze. Takich i innych przykładów każdy z nas mógłby zapewne podać mnóstwo, co więc mamy zrobić, aby uniknąć takich zdarzeń?
Wykańcza deweloper?
Jeśli zdecydowaliśmy się na zakup wykończenia od inwestora, nasza rola sprowadza się do podpisania odpowiedniej umowy i wyboru z oferty inwestora materiałów wykończeniowych. Inwestor, bądź też firma, z którą bezpośrednio współpracuje, odpowiedzialni są za nadzór nad poszczególnymi etapami robót i przeprowadzenie finalnego odbioru prac, i to od niego będziemy egzekwować prawidłowość ich wykonania. Zwykle jakość oferowanych usług możemy sprawdzić oglądając mieszkanie pokazowe, bądź też inny lokal – już z wykończeniem “pod klucz”.
Nie wszystkim jednak odpowiada takie rozwiązanie – często bowiem pakiety oferowane przez inwestora obejmują z góry już wyselekcjonowaną gamę materiałów i nie potrafimy znaleźć dla siebie nic odpowiedniego, bądź też oferta przerasta nasze możliwości finansowe. Wówczas, najczęściej decydujemy się na samodzielne zorganizowanie prac wykończeniowych i zwykle pojawia się pytanie – od czego zacząć?
Jakie masz oczekiwania?
Przede wszystkim musimy poświęcić trochę czasu i dokładnie przemyśleć, jak chcemy, aby wyglądało nasze przyszłe lokum i jakim dysponujemy budżetem. Gdy już określimy ramy, w których możemy się poruszać, warto poczynić rozeznanie, co oferuje rynek pod kątem materiałów wykończeniowych. Pamiętajmy, że choć oferta sklepów jest bardzo szeroka, nie zawsze możemy wszystko kupić “od ręki”. Dotyczy to głównie glazur, terakoty, nietypowej armatury. Zawsze warto sprawdzić i upewnić się u sprzedawcy, jaki jest czas oczekiwania na wybrane przez nas elementy. Zwykle jest to termin około 6 tygodni. Ten czas musimy uwzględnić w naszym terminarzu prac wykończeniowych.
…a może architekt?
W przypadku, gdy decydujemy się na współpracę z architektem musimy określić nasze preferencje i oczekiwania odnośnie stylu wykończenia, a także możliwości finansowe. Często architekci oferują nam wiele ciekawych i atrakcyjnych rozwiązań, z których na pewno warto skorzystać, co nie oznacza jednak, że musimy zgadzać się na wszystkie propozycje. Najważniejsze jest, abyśmy w projektowanym wnętrzu czuli się dobrze i aby odpowiadało ono naszym potrzebom. Współpraca z architektem niesie za sobą także inne korzyści – podpisując umowę na projekt wnętrza możemy zdecydować się na nadzór autorski, co zapewnia nam ten komfort, że architekt kontrolując zgodność prac z projektem, sprawdza tym samym ich postęp i jakość. Często architekci mają własne, sprawdzone ekipy budowlane, z którymi wcześniej współpracowali, dzięki czemu możemy uniknąć niesolidności i niskiego standardu usług oferowanych przez niektóre firmy wykończeniowe.
Pocztą pantoflową
Nie każdy jednak będzie korzystał z pomocy architekta – jak więc samemu znaleźć dobrych fachowców? Najlepiej zacząć od szukania wśród znajomych – zapewne większość z nich wykonywała jakieś prace remontowe i być może mają kogoś godnego zaufania. Niekoniecznie musimy szukać jednej firmy oferującej kompleksowe wykończenie “pod klucz” – czasami kolega z pracy może polecić nam glazurnika, a ktoś w rodzinie był bardzo zadowolony z “parkieciarzy”. Takie rozwiązanie wymaga od nas troszkę większego zaangażowania czasowego i dokładnego zaplanowania wszystkich robót – musimy bowiem z góry określić, kiedy i jak długo będą trwały poszczególne etapy prac budowlanych, a także indywidualnie umawiać poszczególnych fachowców i ich kontrolować. Na pewno takie rozwiązanie będzie korzystniejsze dla naszej kieszeni – wynagrodzenie naszych podwykonawców nie będzie zawierało kompleksowej obsługi firmy profesjonalnie zajmującej się wykańczaniem wnętrz “pod klucz”. W przypadku, gdy budżet na to pozwala, a czas naszej pracy znacznie ogranicza możliwości samodzielnego nadzorowania prac, warto pokusić się o znalezienie firmy, która wykona wszystkie prace od A do Z.
Wybieraj, przebieraj…
Jak dobrze wybrać firmę? Przede wszystkim należy zebrać oferty od kilku firm, z każdą z nich umówić się w mieszkaniu/domu będącym przedmiotem ewentualnej umowy. Po dokonaniu prezentacji przekazać plan pomieszczeń, ewentualny projekt wnętrza i poprosić o przedstawienie oferty w ściśle określonym terminie. Dlaczego istotne jest określenie terminu złożenia oferty? Od razu na wstępie, pozwoli nam zorientować się, czy mamy do czynienia z rzetelną firmą. Oczywiście mogą istnieć jakieś poważne przyczyny, w wyniku których naszej firmie nie udało się przedstawić oferty na czas, ale jeśli słyszymy po raz kolejny, że wynikły jakieś nieprzewidziane okoliczności lub, że przygotowanie takiej oferty zajmuje wiele czasu, lepiej od razu wyeliminować tą firmę, abyśmy później nie usłyszeli podobnych komentarzy w odniesieniu do opóźnienia w wykonaniu poszczególnych prac w naszym mieszkaniu.
Po zebraniu ofert na wykończenie “pod klucz” możemy dokonać porównania, nie tylko pod kątem kosztów, ale także oceniając zawartość samej oferty. Podstawą do jej sporządzenia powinno być konkretnie nasze mieszkanie/dom, a więc specyfikacja prac przygotowana w oparciu o informacje/projekt, które wcześniej danej firmie przekazaliśmy. Traktujmy z rezerwą wypowiedzi typu “wie Pan/Pani, to za wcześnie, aby móc to policzyć. Jak zrobimy, to się potem rozliczymy”. Oczywiście, nie da się wszystkiego dokładnie obliczyć od razu, niemniej jednak starajmy się uzyskać ofertę cenową na praktycznie wszystkie prace i materiały. Ponadto zapytajmy, czy istnieje możliwość, abyśmy obejrzeli jakość wykonanych prac we wnętrzu, w którym dana firma na chwilę obecną prowadzi prace, a może nawet mieszkanie/dom, w którym takie prace wykonywała. To pozwoli nam ocenić faktyczną solidność i rzetelność ich wykonania. Obejrzenie mieszkania/domu w trakcie robót wykończeniowych ma jeszcze jedną zaletę – bardzo szybko zorientujemy się, czy mamy do czynienia z fachowcami dbającymi o porządek. Wiadomą rzeczą jest, że większość prac wykończeniowych to tzw. “brudne prace”, niemniej jednak porozrzucane po całym mieszkaniu narzędzia i niedopałki papierosów wgniecionych w podłogę (zwłaszcza, gdy jesteśmy osobami niepalącymi), mogą wpłynąć na naszą decyzję o skorzystaniu z usług tejże firmy.
Nie zpaomnij o umowie!
Po dokonaniu wyboru odnośnie firmy, pamiętajmy, aby podpisać stosowną umowę określającą zakres prac (dokładna specyfikacja), wynagrodzenie i terminy wykonania poszczególnych etapów robót. Konieczne jest także ustalenie terminu końcowego odbioru robót i umieszczenie stosownego zapisu odnośnie gwarancji na wykonane prace, a także ewentualnych kar umownych w przypadku opóźnienia w przedstawieniu prac wykończeniowych do odbioru.
A.C.