2 kwietnia, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości

Brakuje terenów pod budowę. Tymczasem ponad połowa tych położonych w miastach to grunty rolne.
– Chcemy ułatwić przeznaczanie ziemi rolnej pod inwestycje i budownictwo – mówi Rzeczpospolitej Olgierd Dziekoński, wiceminister infrastruktury. Jego resort pracuje nad nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zawiera ona również zmiany dotyczące odralniania gruntów.
– Zgodnie z projektem gminy będą w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego określać, które tereny przeznaczyć pod zabudowę, czyli będą ustalać tzw. obszary urbanizacji – dodaje wiceminister. Jeżeli w granicach takiego obszaru znajdą się grunty rolne, rada gminy może podjąć uchwałę o zmianie ich charakteru na budowlany lub inwestycyjny. Procedury odralniania będą jednakowe w całym kraju.
Ministerstwo chce uczynić także wyjątek od zasady, że odrolnienie będzie możliwe tylko w granicach obszaru urbanizacji. Dotyczy on inwestycji celu publicznego, czyli np. dróg, szpitali, szkół. – Grunty pod te inwestycje będzie można odrolnić szybciej – nie w studium, ale decyzją administracyjną (o lokalizacji inwestycji celu publicznego) – wyjaśnia dziennikowi Dziekoński.
Data publikacji: 2008-04-02
Autor: Rzeczpospolita
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: budownictwo, grunty, grunty rolne, nowe domy, rolne