25 czerwca, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości

Tylko dwa miesiące na załatwienie procedur związanych z budową domu? To realne, ale na razie jedynie na papierze. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało już projekt gruntownej nowelizacji prawa budowlanego i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – czytamy w Gazecie Wyborczej.
– Załatwienie procedur będzie trwało krócej m.in. dzięki zlikwidowaniu pozwolenia na budowę – przyznaje dyrektor Fundacji Wszechnicy Budowlanej Mariola Berdysz. Co prawda pojawi się obowiązek zgłoszenia inwestycji w celu jej zarejestrowania. Jednak urzędnik już nie będzie oceniał projektu. Sama rejestracja nie potrwa dłużej niż 30 dni. Każdy dzień zwłoki kosztowałby urząd 500 zł (te pieniądze trafiłyby do kasy państwa). Dziś na pozwolenie trzeba czekać do 65 dni, ale jeśli są protesty (np. sąsiadów), trwa to dłużej.
Idealna byłaby sytuacja – uważa dziennik – gdyby działka była objęta planem zagospodarowania przestrzennego, który mówi, co i gdzie można budować. Wtedy do wniosku o rejestrację budowy domu trzeba byłoby dołączyć jedynie stosowny wypis i wyrys z tego planu. Problem w tym, że niewiele gmin w Polsce ma tego typu plany. W tej sytuacji konieczna będzie zgoda urbanistyczna, która zastąpi decyzję o warunkach zabudowy.
Data publikacji: 2008-06-25
Autor: Gazeta Wyborcza
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: budowanie domu, budowy dom, działka, pozwolenie na budowę, prawa budowlane, prawo budowlane, test, ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zgoda urbanistyczna