18 stycznia, 2010 | Kategoria: Budowa i remont, Dachy i rynny
Jeszcze nie tak dawno jedynym dostępnym materiałem do izolacji dachu była papa. Dziś zastąpiły ją specjalistyczne membrany lub folie wstępnego krycia. Który materiał wybrać i kiedy?
Wstępne krycie – papą czy folią?
Papa dachowa powstaje poprzez nasączenie masą asfaltową lub smołową osnowy z tektury lub welonu z włókna szklanego. Następnie pokrywa się ją warstwą mineralnej posypki.
- Papa jest materiałem, który bardzo dobrze uszczelnia dach od zewnątrz, ale niestety nie przepuszcza pary wodnej, gromadzącej się w środku domu – mówi Krzysztof Patoka z firmy Marma Polskie Folie. – Przykrycie nią takiego dachu, może doprowadzić do rozwoju wilgoci, a następnie problemów z pleśnią oraz grzybami. Nie mówiąc już o tym, że mokra termoizolacja (wełna mineralna) traci swoje właściwości, zwiększając tym samym koszty ogrzewania.

(Kiedy stosować papę, a kiedy folię dachową?)
Folie pod skosami
Specjalistyczne folie dachowe – najpierw o niskiej, a później wysokiej paroprzepuszczalności – powstały właśnie po to, aby tego typu problemów uniknąć. W przeciwieństwie do papy, w ich wypadku nie ma potrzeby stosowania tzw. deskowania, które zwiększa koszty budowy dachu. Poza tym są to materiały znacznie lżejsze i podatne na odkształcenia, co zwiększa ich funkcjonalność i ułatwia montaż.
– Najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie folii wysoko paroprzepuszczalnej, czyli membrany wstępnego krycia – zaznacza Patoka. – Głównie dlatego, że można ją układać na styk z termoizolacją, a to znacząco upraszcza konstrukcję dachu i eliminuje możliwość popełnienia błędów. Folie o niskiej paroprzepuszczalności oraz papy wymagają natomiast wykonania dodatkowych szczelin wentylacyjnych nad termoizolacją.
Co z papą?
Papę wciąż możemy ją z powodzeniem wykorzystać w domu bez poddasza użytkowego lub na dachu płaskim. To także dobre podłoże pod gonty. Poza tym papa – w przeciwieństwie do membran i folii wstępnego krycia – może stanowić pokrycie tymczasowe. Dzięki niej możemy więc np. ze względów finansowych – rozciągnąć budowę dachu na kilka lat. Jeśli jednak planujemy jednocześnie postawić konstrukcję dachu, a następnie pokryć ją pokryciem docelowym niewymagającym deskowania, czyli np. dachówką, czy blachodachówką, to najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie zakup membrany.
Kategorie: Budowa i remont, Dachy i rynny
Tagi: dachówki, dachy płaskie, dom z poddaszem, folie dachowe, gonty, krycie dachów, marma, membrana, montaż membrany, papa, papa dachowa, paroizolacja dachu, pokrycie dachowe, pokrycie dachu