25 marzec, 2009 | Kategoria: Aktualności
Mieszkania mogą jeszcze stanieć nawet o 20 proc. – twierdzą analitycy z branży deweloperskiej. Przyczyną nie jest tylko kryzys i zakręcenie przez banki kurka z kredytami hipotecznymi – pisze dziennik Polska.
Jak podaje gazeta, teraz mieszkań jest po prostu za dużo jak na
możliwości nabywcze Polaków. W samej stolicy na nabywcę czeka 16 tys.
nowych lokali. Kolejni deweloperzy wstrzymują inwestycje.
Statystyki przekonywały, że nawet przy nawet przy utrzymaniu
rekordowej liczby budowlanych mieszkań z roku 2008 w Polsce przez wiele
lat deficyt mieszkaniowy nie będzie malał.
- To są jednak tylko statystyki – mówi tym razem Gazecie Wyborczej Urszula Słowik, prezes
Instytutu Rynku Nieruchomości. Rynek sprzedaży już się załamał.
Deweloperzy mówią o spadku rzędu nawet 70-80 proc. Zdaniem Łukasza
Madeja z ProDevelopment z 2009 r. skala projektów nowo rozpoczętych
będzie na poziomie maksymalnie 30 proc. tego, co było w 2008 r.
– W efekcie tego możemy za kilka lat znaleźć się w takie sytuacji
jak w 2006 r., kiedy z powodu małej liczby nowych mieszkań na rynku
ceny zaczęły bardzo szybko iść w górę – prognozuje Aleksandra Szarek,
analityk firmy Home Broker.
Źródło: Polska/Gazeta Wyborcza
Data dodania: 2009-03-25
Kategorie: Aktualności
Tagi: deweloper, deweloperzy, hipoteczny, inwestycje, mieszkań, mieszkania, mieszkaniowy, nieruchomości