Start Arrow InstalacjeArrow Farby do grzejników – kłopoty z malowaniem

Farby do grzejników – kłopoty z malowaniem

Ostatnio malowałem grzejnik specjalną emalią (na opakowaniu była nazwa „Farba do kaloryferów”). Położyłem dwie warstwy, powierzchnia wyglądała w porządku, całość pokryta była równomiernie. Po kilku dniach zauważam jednak, że farba zaczyna się łuszczyć i ścierać. Co jest tego przyczyną?

Malowanie grzejników nie jest zadaniem trudnym, wymaga jednak użycia specjalnych farb lub lakierów. Konieczne jest również odpowiednie przygotowanie malowanej powierzchni oraz zachowanie warunków na schnięcie farby.

Skoro użył Pan emalii do kaloryferów, to na pewno był to produkt o podwyższonej odporności na wysoką temperaturę, którego warstwy nie żółkną pod wpływem ciepła, mają dobrą zdolność krycia i doskonałą przyczepność do podłoża.

(Dlaczego mimo użycia specjalistycznych produktów, nowa powłoka łuszczy się i ściera?)

Skoro jednak nowa warstwa się łuszczy i „odchodzi” prawdopodobnie nie zostały zachowane odpowiednie warunki aplikacji.

Źle przygotowane podłoże pod malowanie

Stare grzejniki żeliwne czy stalowe muszą być starannie przygotowane do pokrycia nową warstwą farby. Ich powierzchnia musi być czysta, sucha i gładka. Należy więc wcześniej usunąć starą powłokę (jeżeli się łuszczy), dokładnie przetrzeć żeberka papierem ściernym, odpylić i wysuszyć.

Metalowe fragmenty kaloryfera powinny być zagruntowane – najlepiej antykorozyjną farbą podkładową.

Zbyt gorące grzejniki

Drugim powodem nietrwałości powłoki, jest nieprzestrzeganie warunków do schnięcia emalii. Skoro malowanie grzejników przeprowadził Pan ostatnio, czyli w trwającym sezonie grzewczym, zapewne grzejniki były włączone i mocno nagrzane.

To bardzo powszechny błąd, który zwykle kończy się nieestetycznym wykonaniem. Wysoka temperatura powoduje zbyt szybkie wysychanie i trwałe osłabienie powstającej powłoki.

Proszę zwrócić uwagę, że na opakowaniu emalii na pewno była informacja, że można ją stosować w temperaturze wynoszącej maksymalnie ok. 30 stopni. Kaloryfer w sezonie grzewczym ma zdecydowanie wyższą temperaturę.

Malowanie grzejników może się odbywać w temperaturze pokojowej. Dlatego też jeżeli chcemy odnowić kaloryfer jesienią czy zimą, musimy je wcześniej wyłączyć, pozostawić do ostygnięcia, i włączyć dopiero po całkowitym odparowaniu wody z powłoki, czyli po kilku godzinach od malowania.

(Produkty przeznaczone do malowania kaloryferów są odporne na działanie temperatury nawet do 100 stopni C! Nie oznacza to jednak, że można je aplikować w takiej temperaturze. Czytajmy informacje na opakowaniu!)

Niestety, raczej nie mam możliwości nałożenia „poprawek”. Z grzejnika należy ponownie usunąć odchodzącą powłokę i po jego ostygnięciu, jeszcze raz pomalować.

Autor: Redakcja

Dodane przez: Redakcja DOM.pl

Redakcja DOM.pl
Dodaj komentarz
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
1
Witaj gościu
z

Zobacz, co na ten temat czytali nasi DOMownicy

Obejrzyj galerię zdjęć Salon

Komentarze

Najnowsze komentarze

Gość Dom.pl Odpowiedz 2014-05-22 10:26:22

To znakomita farba, nie jest silnie twarda jak emalie olejne, ale za to elastyczna i nie żółknąca po czasie, stosuję ją od kilku lat, znakomita, oby tylko jej jakość nigdy nie spadła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instalacje: dyskusje na forum budowlanym
  • Konwektery

    Witam ostatnio z ciekawości przeglądając oferty grzejników. Natrafiłem na konwektery Kermi. Przy dużych oknach sprawdzają się  super. Podobno moc grzejna rónież jest na mega wysokim poziome. Stąd pytanie czy ktoś je ma i mógłby powiedzieć mi coś więcej. Zapras...

  • Piec akumulacyjny

    Proszę o polecenie dobrego pieca akumulacyjnego, w miare w rozsądnej cenie (okolice 2 tysięcy). Dziękuję i pozdrawiam wszystkich!...

Obejrzyj zdjęcia domowników

Polecane Produkty