11 marca, 2010 | Kategoria: Wykańczanie, Ściany wewnętrzne
Mieszkamy na ostatnim pietrze w bloku. Zauważyłam ostatnio, w pokoju szczytowym, że na tapecie pojawił się szaro-zielonkawy nalot. Próbowałam go zmyć, ale nie schodzi. Co to może być? Wilgoć?
Tak, z Pani opisu wynika, że ściana uległa zagrzybieniu.
Ściany szczytowe są często narażone na tego typu zjawisko. Woda spływająca z dachu (np. przy topniejącym sniegu czy nadmiernych opadach) wnika w ścianę i zawilgaca ją od wewnątrz.
Grzybowi sprzyja także słaba cyrkulacja powietrza w pomieszczeniu.
W zaistniałej sytuacji, koniecznie będzie zerwanie tapety i precyzyjne umycie ściany. Jeśli zauważy Pani, że tynk w zagrzybionych miejscach kruszy się i odpada, należy skuć cały zawilgocony fragment, a następnie, przed położeniem nowej warstwy tynku, pokryć ścianę trzykrotna warstwą preparatu grzybobójczego.
Kategorie: Wykańczanie, Ściany wewnętrzne
Tagi: cyrkulacja powietrza, grzyb na ścianie, porady ekspertów, preparaty grzybobójcze, tapeta, tynk, wilgoć, zagrzybiona ściana, zawilgocenie budynku, zerwanie tapety