13 stycznia, 2010 | Kategoria: Budowa i remont, Dachy i rynny
Firma dekarska, która miała nam położyć gonty bitumiczne, wykonała nieprawidłowo poszycie dachu - żali się nasz czytelnik. – Według kierownika budowy, deskowanie nie tworzy równej powierzchni, a w poszyciu są szpary.
Co zrobić z kiepskim deskowaniem, będącym skutkiem złej praktyki budowania? - Michał Wilczek, Menadżer produktów Isola na dachy spadziste, Polskie Stowarzyszenie Dekarzy:
Najważniejsze to pozbyć się szpar. Deski należy przełożyć tzn. zerwać i na nowo ułożyć, eliminując te o nierównych krawędziach.

(Zbyt szerokie deski, nierówne krawędzie i szpary)
Szerokie deski przeciąć wzdłuż na węższe i solidnie przybić do krokwi.
Uskoki na krawędziach desek większe od 2 mm zestrugać. Alternatywnie, szczególnie, gdy deski są wyjątkowo złej jakości, zamontować na zastanym poszyciu płyty dachowe, np. OSB/3 o grubości 15 mm.
Zastosować systemową membranę podkładową zalecaną przez producenta dachówek bitumicznych. Nowoczesne produkty działają zdecydowanie efektywniej niż papa asfaltowa zbrojona welonem z włókien szklanych. Rozwiązaniem niedopuszczalnym jest papa izolacyjna z wkładką tekturową.
Pamiętajmy, że dach kryty jakościowymi gontami bitumicznymi, które zamontowano zgodnie z zaleceniami renomowanego producenta, jest wyjątkowo wdzięczny: trwały, komfortowo cichy, niekłopotliwy w użytkowaniu i pozbawiony konieczności konserwacji.
Kategorie: Budowa i remont, Dachy i rynny
Tagi: dachy, firma dekarska, gonty bitumiczne, montaż dachu, montaż membrany, pokrycie dachu, poszycie dachu, szczelny dach, szpary w dachu