2 września, 2009 | Kategoria: Instalacje, Ogrzewanie
Urządzając mieszkanie, zawsze zwracamy uwagę na jego estetykę. Pragniemy, by jego wystrój trafiał w nasz gust i pozostawał w zgodzie z najnowszymi trendami wnętrzarskimi.
W ślad za tą potrzebą idą producenci urządzeń użytkowych takich jak kotły grzewcze. Do niedawna toporne, dziś projektowane są z myślą o atrakcyjnej aranżacji wnętrz.
Jaki kocioł do mieszkania?
W nowych budynkach coraz częściej kotły grzewcze instaluje się w każdym mieszkaniu. Nie oznacza to, że wprowadzając się do takiego mieszkania, zobaczymy na ścianie terkoczące, blaszane pudło. Mimo, że wielu producentów dość późno zwróciło uwagę na wygląd swoich produktów, to czasy nieestetycznych urządzeń minęły bezpowrotnie. Na rynku obecne są kotły, które bez wstydu mogą konkurować kształtem z pozostałymi urządzeniami obecnymi w każdym domu, takimi jak lodówka czy pralka.
Stylistyczną awangardą są kotły wiszące przeznaczone do mieszkań. Z racji konieczności umieszczenia ich niedaleko miejsca poboru wody, muszą one korespondować ze stylem stosowanym w przypadku sprzętu AGD. Dlatego też, wśród wiszących kotłów grzewczych króluje kolor biały, wzbogacany nierzadko kolorowymi elementami, ożywiającymi wygląd.

Przykładem kotła zaprojektowanego w zgodzie z trendami jest Innovens firmy De Dietrich. Ten kocioł kondensacyjny produkowany jest głównie z myślą o mieszkaniach. Idealnie nadaje się do zabudowy w ciągu kuchennych szafek, ale również do powieszenia pojedynczo na ścianie np. łazienki. Jego różne wersje charakteryzują się spójnym, wszechstronnym designem. Biała, zwarta obudowa, poza którą nie wystają żadne elementy konstrukcyjne, wzbogacona jest dyskretnym ciemnożółtym paskiem – elementem charakterystycznym dla produktów firmy De Dietrich.
Warto również zwrócić uwagę na fakt, że producenci kotłów oferują klientom rożnego rodzaju maskownice osłaniające takie elementy jak złącza czy panele sterownicze urządzeń grzewczych. Ma to na celu właśnie zachowanie spójnej stylistyki urządzeń i wnętrza.
Jaki kocioł do domu?
Największy postęp dotyczy jednak designu kotłów grzewczych przeznaczonych do domów jednorodzinnych. Przyczyną tego jest przede wszystkim zwiększenie ich efektywności i idące za tym zmniejszenie rozmiarów. Pozwoliło to zatrudnianym przez firmy projektantom przemysłowym na rozwinięcie skrzydeł. Najnowszych stojących kotłów grzewczych nie musimy chować w kotłowniach i piwnicach. Ich stylistyka pozwala na ustawienie ich w miejscach uczęszczanych przez domowników, na przykład w pralniach, korytarzach i – w przypadku kotłów olejowych – w garażu, tuż obok nowego samochodu.

Zdecydowanie najatrakcyjniej prezentują się urządzenia stojące, które ze względu na swój kształt nazywane są „lodówkami”. W ich przypadku, pod wspólną obudową mieści się, obok kotła, zintegrowany podgrzewacz zapewniający mieszkańcom odpowiednią ilość ciepłej wody. Nowoczesnymi „lodówkami” są na przykład gazowe i olejowe kotły firmy De Dietrich – Elitec, Elidens i GTU. Są to urządzenia, których zaokrąglony, zwarty kształt stanowi całkowite zaprzeczenie dotychczasowych wyobrażeń na temat kotłów grzewczych. Szczególnie atrakcyjnie prezentuje się ostatnie z wymienionych urządzeń, a to za sprawą wyłaniającej się z żółtych elementów półprzezroczystej osłony, za którą znajduje się nowoczesna konsola sterownicza.
Autor: De Dietrich
Kategorie: Instalacje, Ogrzewanie
Tagi: aranżacja wnętrz, design, kocioł grzewczy, kocioł kondensacyjny, kotłownia, kotły grzewcze, mieszkań, mieszkania, ogrzewanie domu, sprzętu agd, technika grzewcza, urządzanie mieszkania, w garażu, wnętrz, Wnętrza, wystrój