Kuchnia – serce domu i związana z nim pierwsza poważna inwestycja. Już na etapie planowania warto znać podstawowe zasady projektowania przestrzeni kuchennej oraz wiedzieć, jak nowe rozwiązania oferowane przez producentów mebli mogą ułatwić nam życie.
Innowacje
Z kuchnią jak z modą – trzeba z niej wybierać to, co dla nas wygodne i to, co odpowiada naszemu stylowi życia. Choć marzy się nam kuchnia z otwartą wyspą, rezygnujemy z niej w obawie przed nieładem widocznym z salonu. Tymczasem są na to sposoby.

Funkcjonalny wystrój kuchni sprawi, że przygotowywanie codziennych posiłków stanie się przyjemnością, nawet dla mężczyzn...
- W kuchniach otwartych bardzo często stosuje się ukryte krajalnice, pogłębione blaty, aby z zewnątrz kuchnia nie wyglądała jak miejsce pracy tylko jak mebel – mówi Katarzyna Rygiel, właściciel salonu HTH w Galerii Meblowej Bielany.

Ukryte w cokołach szuflady firmy HTH służą, jako dodatkowe miejsce do przechowywania, a jednocześnie zachowują linie zabudowy. (fot. HTH)
Ważne jest, aby na etapie planowania kuchni przemyśleć każdy detal. Wiele systemów ułatwia naszą pracę i pomaga uporządkować przestrzeń, jak np. selektory w szafach czy podziałki w szufladach. W trosce o plecy tej chwili stosuje się otwierane kosze lub wyciągane całe szuflady. Nawet przed trzaskaniem szafek mogą uchronić nas specjalne
domykacze w szufladach, a dzięki wspomaganiu elektrycznemu nie trzeba używać rąk – wystarczy lekko dotknąć szufladę, aby się otworzyła. To znak naszych czasów.
- Kiedyś szafki były tylko miejscem przechowywania produktów. W tej chwili mają nową funkcję. Już nie trzymamy 10 kg cukru na jednej półce, tylko 16 różnych artykułów, które trzeba szybko znaleźć – dlatego muszą być łatwo dostępne i doświetlone – tłumaczy Katarzyna Rygiel z HTH.
Jeśli w sferze naszych marzeń jest modna i niezwykle praktyczna lodówka typu side by side (tzw. szafa), musimy mądrze zaplanować jej lokalizację.
- Takiej lodówki nie możemy postawić z brzegu ani ściśle zabudować. Aby można było ją otwierać i swobodnie wysuwać szuflady, trzeba pozostawić 30-40 cm z każdej strony plus dystanse na dojście powietrza – mówi Radosław Kowalczyk, projektant w Atlas Kuchnie w Galerii Meblowej Bielany.

Aranżacja kuchni w salonie Atlas Kuchnie w Galerii Meblowej Bielany. (fot.Atlas Kuchnie)
Zasada trójkąta roboczego
Samodzielnie czy z udziałem projektanta – przy planowaniu kuchni warto znać metodę “trójkąta roboczego”, podział przestrzeni ze względu na funkcje i kolejność prac wykonywanych w kuchni. Wierzchołkami trójkąta są lodówka, zlewozmywak i kuchenka – w takiej właśnie kolejności powinny być usytuowane – a pomiędzy nimi blaty robocze.
Abyśmy nie przemierzali niepotrzebnych kilometrów, nie powinny być one zbyt oddalone od siebie.
Według projektantów zastosowanie metody trójkąta roboczego to pierwszy krok do usprawnienia prac w kuchni. Pozostałe udogodnienia to przysłowiowa wisienka na torcie, która sprawi, że praca w kuchni stanie się przyjemniejsze i zaoszczędzi naszą energię na wspólny posiłek z bliskimi.