ARTYKUŁ SPONSOROWANY
W XXI wieku łazienka przybiera nową formę. Projektantom znudziły się romantyczne wnętrza, klasyczne rozwiązania czy rustykalne przestrzenie. Nagle wymyślono, że domowa świątynia higieny ma mieć power! Dzisiaj projektanci przechodzą etap fascynacji nowoczesnością. I łazienka, posłuszna swoim stylistom, coraz chętniej zakłada na siebie ów nowoczesny kostium. Trzeba przyznać, że całkiem jej w nim do twarzy.
Młodzie ludzie, kochający designerskie nowinki, często decydują się na łazienkę w stylu high-tech. Nie potrafią funkcjonować bez technologicznych wynalazków, cenią sobie nowoczesność i minimalizm, także w łazience. High-tech to w wolnym tłumaczeniu z języka angielskiego „wysokie technologie”. Styl powstał w latach 20. XX stulecia we Francji, nawiązywał do modnych ówcześnie, futurystycznych projektów. To styl absolutnie nieklasyczny, który inspiruje się najnowszymi osiągnięciami techniki i nauki oraz wykorzystuje najnowsze materiały. W duchu high-tech powstają, jak grzyby po deszczu, futurystyczne domowe świątynie higieny. Ich twórcy nie cierpią bynajmniej na brak pomysłowości, a zachłyśnięci kultem cywilizacji, nie zapominają jednak o zasadzie umiaru.

(Łazienka w stylu high-tech - zarazem nowoczesna i przytulna, fot. Glazura Królewska)
Kolory łazienki w stylu high-tech muszą być kontrastowe, śmiałe, modne. Sprawdzi się zarówno czerń i biel, jak i czerwień czy granat. Osoby decydujące się na salon kąpielowy najwyższej technologii wybierają też odcienie szarości, beże czy biele. Kolorystykę takiej łazienki często definiuje się jednym słowem – chłodna. Ta toaleta z pewnością ochłodzi nas podczas upalnych, letnich dni. I choć jej wnętrze ma sprawiać wrażenie chłodnego i sterylnego – jest jednocześnie przyjazne, bezpieczne. O wiele bezpieczniejsze niż wnętrze w stylu industrialnym, bardzo podobnym do high-tech.
W salonie kąpielowym inspirowanym stylem high-tech najnowsze technologie powinny łączyć się z nowoczesnym dresingiem. Wnętrze możemy śmiało wyposażyć w stal i szkło – dadzą one łazience tak pożądanego wrażenia sterylności. Technologiczny nastrój spotęgują łazienkowe meble o metalicznym połysku i fantazyjnych, geometrycznych kształtach, kosz na śmieci w formie prostopadłościanu i geometryczna, narożna lampa dopełnią całości. Jeśli zależy nam na delikatnym ociepleniu wnętrza, zaprośmy do środka nieco drewnianych elementów –kosz na brudną bieliznę czy szkatułki na drobiazgi. Meble w stylu high-tech są niezwykle funkcjonalne, często dadzą się złożyć, zmniejszając swoją wielkość. To meble idealne do małych pomieszczeń.

(Styl high-tech popularny jest zwłaszcza wśród młodych osób, fot. Glazura Królewska)
Urządzenia sanitarne też mogą przypominać swym wyglądem geometryczne bryły. Jeśli chcemy na domową świątynie higieny przeznaczyć nieco więcej pieniędzy, możemy poszukać wymyślnych, nowoczesnych wanien – okrągłych, owalnych bądź trójkątnych. Niektórzy producenci proponują nam też sanitariaty wykonane ze stali nierdzewnej. Metaliczne umywalki, bidety i sedesy świetnie pasowałyby do naszego futurystycznego salonu kąpielowego.
W każdej łazience ważne jest oświetlenie, także w łazience nowoczesnej. Salon kąpielowy w stylu high-tech powinien być zaopatrzony w halogeny rozmieszczone na suficie, bądź też „schowane” w meblach. Oczywiście, w geometryczny sposób. Jeśli w toalecie znajduje się okno, kupując karnisze musimy pamiętać, aby były one metalowe, błyszczące. W oknach salonu kąpielowego high-tech sprawdzą się kolorowe plastikowe żaluzje. W wersji bardziej wyrafinowanej żaluzje można zastąpić zasłonami. Najczęściej wybieranym materiałem jest satyna – połyskliwa, przyjemna w dotyku i nieco metaliczna. Idealnie dopasuje się do industrialnego otoczenia.
Cechą charakterystyczną dla pomieszczeń w stylu high-tech jest ich przestronność. Decydując się na takie wnętrze, będziemy musieli wygospodarować w toalecie nieco otwartej przestrzeni. High-tech to także oszczędność dodatków. Tutaj ograniczamy je do niezbędnego minimum. Możemy pozwolić sobie na designerski wazon, wielkie lustro w metalicznej ramie, bez którego nie obejdzie się w łazience żadna kobieta czy równie designerskie, błyszczące akcesoria łazienkowe.
W futurystycznej domowej świątyni higieny dobrze będą się czuli indywidualiści, ludzie młodzi, niezwykle zajęci, żyjący szybko, chwytający dzień. Futurystyczna, nieco magiczna łazienka jest idealnym rozwiązaniem dla wszystkich, którzy na co dzień obcują z technologicznymi nowinkami. Starszym, bardziej konserwatywnym osobnikom polecamy klasykę. W agresywnym wnętrzu w stylu high-tech najprawdopodobniej nabawiliby się jakiejś choroby. A salon kąpielowy ma relaksować i oczyszczać. Także ze złych emocji.

