Mam w sypialni jasną drewnianą toaletkę, którą chciałabym pomalować na ciemniejszy kolor – reszta mebli w sypialni jest mahoniowa. Czy wystarczy, że na powierzchnię nałożę bejcę, czy mebel trzeba jakoś przygotować?
Bejcowanie nadaje drewnu inny kolor bądź odświeża dotychczasową barwę. Dzięki bejcy możemy przyciemnić kolor mebla lub np. dopasować odnawiane elementy do odcienia całego drewnianego przedmiotu.
W jaki sposób przygotować mebel do bejcowania, jak bejcować i jakich produktów użyć doradzają eksperci z Pracowni Konserwatorskiej A Vista.

(Drewniane meble tworzą we wnętrzu niepowtarzalny klimat.)
Przygotowanie drewna
Bejca może być nakładana na surowe drewno – wcześniej malowane lub lakierowane powierzchnie musimy oczyścić ze starej powłoki. W domowych warunkach nigdy nie usuniemy farby czy lakieru do końca, wnikają one w w najdrobniejsze pory, szpary, połączenia drewna.
Czyścimy więc mebel w miarę możliwości a potem dokładnie szlifujemy jego powierzchnię papierem ściernym. Zanim nałożymy bejcę, z powierzchni musimy usunąć cały pył powstały po szlifowaniu, by była ona czysta i gładka.
Jaka bejca do drewna?
Przygotujmy potrzebne narzędzia: pakuły bawełniane lub bawełnianą szmatkę, szmatkę lub szeroki miękki pędzel, przydatne będą również jednorazowe rękawice gumowe.
No i oczywiście bejca. W sklepach kupić możemy bejce wodne, spirytusowe oraz na rozpuszczalnikach organicznych. Każde z nich mają zalety i wady.
Bejce wodne w proszku następnie rozpuszczone w wodzie wysychają wolniej dzięki temu równomiernie barwią drewno, lecz powodują podnoszenie się włókien (powierzchnie staje się chropowata). Stąd przed nałożeniem bejcy wodnej zaleca się zwilżyć drewno ciepłą wodą, odczekać ok 12 godzin aż wyschnie i przeszlifować szorstką powierzchnię drobnym papierem ściernym. Dopiero po takim przygotowaniu nakłada się bejce wodną.
Bejce wodne nie barwią drewna zbyt intensywnie. Nie zaleca się ich stosowania do drewna iglastego (sosna, świerk), gdyż łatwo powstaje negatyw, tzn. ciemne słoje, które słabej chłoną barwnik, po zabejcowaniu drewna staną się jaśniejsze od mocniej zabarwionego otoczenia. Natomiast w wypadku drewna z głębokimi porami, np. dębu, bejcę należy wcierać szczoteczką, w przeciwnym wypadku pozostaną nie zabarwione białe punkciki.

(Bejce wodne łatwiej nanosić pędzlem, spirytusowe - szmatką.)
Bejce wodne gotowe do użycia typu Aquarethane sprzedawane w marketach budowlanych w metalowych puszkach nie wymagają opisanego moczenia i szlifowania. Stosunkowo jednak słabo wnikają w drewno i przypominają nieco rozcieńczony lakier barwiący. Są dobre, gdy chcemy szybko zabarwić użytkowe przedmioty, np. półkę, listwy. Łatwo można uzyskać pożądany odcień, gdyż każda kolejna warstwa przyciemnia drewno. Bejc “aquarethane” nie polecamy do renowacji starych mebli.
Bejce spirytusowe lub rozpuszczalnikowe (benzyna lakowa) z dodatkiem terpentyny, oleju oraz w koncentracie lub w postaci proszku do rozpuszczenia w spirytusie są najbardziej odpowiednie do renowacji starych mebli. Do barwienia drewna najwygodniej użyć bejc gotowych do użycia sprzedawanych w metalowych puszkach, np. Antiquare firmy STARWAX (bejca rozpuszczalnikowa na benzynie lakowej) z dodatkiem olejku terpentynowego. Bardzo ładnie wnikają w głąb drewna, a dzięki olejkowi nadają barwie “głębię”. Bejce w proszku rozpuszczane w spirytusie lub gotowe bejce spirytusowe i rozpuszczalnikowe można swobodnie stosować do różnych gatunków drewna
Do barwienia politury stosujemy bejce spirytusowe sprzedawane w proszku lub w koncentracie. Dodaje się je do gotowej politury, by nadać jej kolor odpowiadający gatunkowi politurowanego drewna, np. dębu lub orzecha. Podczas renowacji mebli często stosuje się podbarwiane politury bejcami. W ten sposób łatwiej jest dopasować barwę nowego elementu zwykle jaśniejszego do pozostałych starych, ciemniejszych części mebla.
Bejcowanie drewna krok po kroku
Jeżeli wybraliśmy już odpowiedni produkt i przygotowaliśmy mebel do renowacji, możemy rozpocząć bejcowanie.
Warto przetestować kolor bejcy na mało widocznym fragmencie mebla, np. na spodzie blatu. Sprawdzimy dzięki temu, czy kolor nam odpowiada, a także ile warstw bejcy będzie trzeba nanieść.
Bejce spirytusowe nanosimy bawełnianymi pakułami i flanelową szmatką, bejce wodne – pędzlem.
Szmatkę namaczamy dość mocno w bejcy i rozprowadzamy okrągłymi ruchami na powierzchni. Dzięki temu bejca dostanie się we wszystkie rowki i pory drewna.
Gdy pakuły lub szmatka staje się sucha szybko przecieramy drewno wzdłuż słojów. Nie pozwalamy naniesionej bejcy wyschnąć i natychmiast powtarzamy czynność tak, aby połączyć nowo barwiony fragment drewna z wcześniej zabarwionym.
Uwaga – im większą powierzchnią pokrywamy bejcą, tym większy powinien być tampon z pakułów lub szmatka lub pędzel.
Kolejną warstwę bejcy nanosimy, gdy pierwsza dobrze wyschnie.
O czym jeszcze warto wiedzieć?
Bejca nie nie jest środkiem wykończającym powierzchnie drewna, lecz jedynie go barwiącym. A więc drewno zabejcowane należy następnie polakierować, zawoskować lub politurować.
Warto także wiedzieć, że zabejcowane drewno pokryte lakierem, woskiem lub politurą stanie się nieco ciemniejsze i nabierze głębi. Dlatego i w tym przypadku warto przeprowadzić próbę i sprawdzić czy drewno pokryte bejcą, a następnie lakierem czy woskiem ma kolor, który nam odpowiada.