7 lipca, 2011 | Kategoria: Budowa i remont, Izolacje, Ściany i stropy
Grzyby, pleśnie czy glony często pokrywają powierzchnie elewacji budynków pogarszając ich estetykę, a czasem nawet znacząco wpływając na spadek parametrów mechanicznych.
Występowania oraz wegetacja mikroorganizmów (glony, grzyby) na elewacji wiąże się przeważnie z zaistnieniem tzw. czynników sprzyjających ich rozwojowi:
- brak bezpośredniej operacji słońca na elewacji np. północne ściany,
- wysoka i gęsta roślinność,
- sąsiedztwo innych zabudowań rzucających cień
- oddziaływanie wody opadowej na elewacji lub odbijającej się np. od chodników, daszków i innych powierzchni płaskich,
- zacieki z obróbek blacharskich i innych elementów montowanych na elewacji
- zakurzenia i zabrudzenia elewacji stanowiące podłoże i pożywkę dla rozwoju mikroorganizmów biologicznych
- duże stężenie zarodników w środowisku otaczającym budynki
Intensywność występowania składników stanowiących pożywkę w lokalnym środowisku powiązana jest między innymi z urbanizacją, uprzemysłowieniem, zanieczyszczeniem powietrza etc. – Z przeprowadzonych obserwacji elewacji budynków termomodernizowanych wynika, że częstsze występowanie grzybów, pleśni, glonów czyli tzw. porażenia mikrobiologicznego występuje szczególnie w obszarach zwiększonego zabrudzenia powierzchni zewnętrznych, w miejscach zaciekającej wody np. z nieprawidłowo wykonanej obróbki blacharskiej, w miejscach zwiększonej penetracji wody np. opadowej – mówi Przemysław Sieradzki z firmy Bolix. – W miejscach nie zabrudzonych, chronionych przed dostępem wody (pod parapetami, balkonami,) mikroorganizmy na ogół nie mają warunków do rozwoju i rzadziej występują.

(fot. Bolix)
Winne nie tylko środowisko
Również sami (świadomie lub nie) w znacznej mierze przyczyniamy się do wzrostu drobnoustrojów na elewacjach zamieszkiwanych budynków. Zła eksploatacja, brak okresowych inspekcji lub konserwacji elewacji oraz usuwania zanieczyszczeń staje się powodem występowania porażenia biologicznego.

(fot. Bolix)
Wojna z nieproszonymi lokatorami
Walka z grzybami, porostami, które pojawiły się na elewacji budynku obecnie jest znacznie prostsza i skuteczniejsza niż przed nawet kilkoma laty. Czyszczenie elewacji powinno obejmować mycie pod ciśnieniem (usunięcie zielonych nalotów), wraz z jednoczesną sanityzacją odpowiednimi roztworami substancji biobójczych. Następnie zabezpieczenie powierzchni tynku oraz pokrycie warstwy wierzchniej ściany powłoką z farb o podwyższonej odporności na skażenie mikrobiologiczne – dodaje Przemysław Sieradzki.
Data publikacji: 2011-07-07
Interesuje Cię ten temat?
Zamów nasz newsletter.
Kategorie: Budowa i remont, Izolacje, Ściany i stropy
Tagi: czyszczenie elewacji, elewacja domu, glony na elewacji, grzyb na elewacji, odnawianie elewacji, pleśń na elewacji