2 października, 2009 | Kategoria: Budowa i remont, Okna i drzwi
Decydując się na wymianę starego okna na najtańsze nowe z PVC, szary obywatel musi wybrać. Albo tani produkt o miernej jakości, albo stosunkowo drogie rozwiązanie systemowe. W pierwszym przypadku ryzykuje zamontowanie bubla. W drugim, mimo zakupu najprostszych rozwiązań, partycypuje w kosztach stworzenia i utrzymania w produkcji skomplikowanego i złożonego systemu profili okiennych.
W większości naszych mieszkań, domów i instytucji mamy do czynienia z oknami typowymi, tzw. wymiarowymi. Podstawowym kryterium wyboru przysłowiowego Kowalskiego, który szuka nowych okien w miejsce starych i wysłużonych, jest niestety cena. Zasobność jego portfela decyduje o kwotach, jakie może poświęcić na remont – w tym na przewidzianą wymianę okien. Szuka zatem rozwiązań najtańszych.
Dlaczego tak drogo?
O klasie systemu profili okiennych decyduje jego kompletność. Wtedy można zastosować go przy wymyślnych koncepcjach architektonicznych, wymianie okien w budynkach nietypowych i zabytkowych. Jeśli system jest pełny – zagwarantuje takie możliwości. A przede wszystkim w każdym przypadku zachowana będzie ta sama jakość okna i niepogorszone jego parametry. Nie będzie mowy o przeróbkach, kombinacjach i prowizorkach. Konsekwencją pełności systemu jest niestety cena – nie sposób stworzyć ogromnej liczby elementów składowych bez wysokich nakładów na projekty, badania i atesty.
Rynek i doświadczenie producentów doprowadziły do sytuacji, kiedy różnice w cenach poszczególnych elementów składających się na okno są bardziej wirtualne niż rzeczywiste (profil, zestaw szybowy, okucia). Oczywiście przy założeniu zachowania parametrów i określonej (dobrej) jakości. Jeśli pojawiają się wyjątki od tej reguły i wyraźna różnica cen – można być pewnym, że dzieje się to kosztem jakości użytych elementów. W praktyce oznacza to nie taką jak oczekiwana izolacyjność, nie takie wytłumienie hałasu, nie tak długą bezawaryjną eksploatację całego okna. Co zatem robić?
A gdyby tak…
Potwierdza się reguła, że najprostsze rozwiązania często ocierają się o genialność. Jeden z producentów profili okiennych z PVC wprowadza do swojej oferty system profili o nazwie 6002. Z założenia nie będzie to system drogi. Rozmyślnie ograniczono liczbę elementów do koniecznych i niezbędnych. Ogromnym plusem jest zachowanie jako podstawy sprawdzonego trzykomorowego systemu 6001 i połączenie go z designem nowoczesnego 7001 (smukłość, zaokrąglenia krawędzi). Szerokość profilu (58 mm) nie zmieni się. Nie pogorszy się więc jego sztywność i parametry izolacyjności
Efekt – to tanie rozwiązanie do okien typowych, o sprawdzonej jakości i zewnętrznym wyglądzie nawiązującym do najmodniejszych “pięciokomorówek”. Na okrasę można dodać, że firma opracowuje każdy nowy produkt z myślą o całym koncernie i wszystkich krajach, w których działa. Nie będzie to więc jakaś lokalna efemeryda. Jeden produkt dla wszystkich, ten sam materiał, te same maszyny i narzędzia.
Realizacja projektu domu marzeń może wymagać nietypowych przeszkleń, niekonwencjonalnych otworów na stolarkę okienną. Częściej jednak chcemy mieć po prostu okna szczelne, estetyczne i praktyczne w użyciu (dwie powierzchnie do umycia zamiast czterech, możliwość uchylania). A jeśli na dodatek będą miały dobrą jakość i zrównoważoną cenę…
Autor: Roplasto
Kategorie: Budowa i remont, Okna i drzwi
Tagi: izolacja okien, montaż okien, okna plastikowe, okna pvc, pomieszczenia wentylowane, profile okienne, stolarka okienna, szczelne okna, wymiana okien