Jestem w trakcie przerabiania poddasza nieużytkowego na mieszkalne. Chciałbym zamontować okno w dachu, ale nie zupełnie nie wiem, jak się za to zabrać. Chodzi mi konkretnie o montaż okna na łatach – taką sytuację opisuje jeden z użytkowników naszego forum. Jak samodzielnie przeprowadzić montaż okna dachowego radzi ekspert marki Graphite.
Wbrew pozorom, wcale nie jest to trudna do wykonania praca. Powinniśmy tylko ściśle stosować się do instrukcji, gdyż wszystkie ewentualne błędy są trudne do naprawienia. Druga rzecz o której powinniśmy pamiętać to odpowiedni dobór okna do konkretnego pokrycia dachowego.

(Okno musi być dopasowane do rodzaju pokrycia dachowego)
Czego będziemy potrzebować?
Jeśli chodzi o materiały, potrzebne będą:
- Okno dachowe i odpowiednie akcesoria do montażu, a także kołnierz
Jeśli zaś chodzi o narzędzia:
- Listwa stalowa lub drewniana, ewentualnie przymiar liniowy
- Poziomnica
- Ołówek stolarski
- Śrubokręt
- Młotek
- Wkrętarka akumulatorowa bądź wkrętarka elektryczna
Czy zawsze można zamontować okno w dachu?
Zanim rozpoczniemy prace, upewnijmy się, czy nasz dach nadaje się do montażu w nim okna. Jest to bowiem możliwe wyłącznie, jeśli kąt jego nachylenia wynosi 15 – 90°. Aby korzystanie z okna nie sprawiało problemów, powinniśmy je umieścić mniej więcej na wysokości 110-170 cm. Z kolei w wypadku bardzo wysokiego poddasza możemy stworzyć dwa rzędy okien, z których tylko dolny będzie otwierany.
Okno musi znajdować się nad pełnym rzędem dachówek. Nie powinniśmy go wstawiać nad rzędem skracanym. W wypadku pokrycia z blachy profilowanej lub płyt falistych musimy wstawić okno bezpośrednio nad zakładem. W wypadku jego braku możemy wykonać dodatkowy zakład. Jeśli nasze pokrycie ma wysoki profil, uważajmy. Możemy bowiem uszkodzić ołowiany fartuch otaczający okno. Aby tego uniknąć, konieczne jest sklepanie lub ścięcie pokrycia.
Ważny jest też oczywiście rozstaw krokwi. Najlepiej, aby był większy o 1-5 cm od szerokości okna. Jeśli jest inny, konieczne jest wykonanie tzw. wymianu. Rozwiązanie to może nam pomóc również w wypadku dachu płatwiowego.
Aby okno było całkowicie szczelne, konieczne jest zastosowanie kołnierza dopasowanego do rodzaju i wysokości pokrycia. W zależności od rodzaju pokrycia możliwy jest montaż na trzech głębokościach.
Kolejne etapy pracy
- Montaż jest niemożliwy, jeśli otwór nie będzie odpowiednio przygotowany. Pierwszym krokiem powinno być usunięcie pokrycia, tak aby uzyskać otwór większy od okna. Wzdłuż boków powinno to być około 3-6 cm, a powyżej okna ok. 6-15 cm. Przestrzeń pod oknem zależy od rodzaju pokrycia dachowego. Jeśli jest ono płaskie, powinno być to nie więcej niż 4 cm. W wypadku dachówki powinno wynosić 8-10 cm, zaś przy pokryciu o wysokim profilu musi to być około 9-12 cm.

(Otwór w dachu musi być odpowiednio przygotowany, fot. Fakro)
- Na folię dachową nanosimy otwór montażowy przy pomocy ołówka stolarskiego.
- Wycinamy otwór w folii, pamiętając o pozostawieniu około 10 cm. zapasu z każdej strony. Powstanie w ten sposób margines, który później zostanie wywinięty. Przygotujmy też miejsce do zamontowania rynienki, która odprowadzi wodę znad okna. W tym celu robimy ukośne nacięcia w folii nad oknem oraz wycinamy fragmenty kontrłat.
- Wycinamy łaty dachowe w obszarze przeznaczonym na okno. Idealnie byłoby, gdyby otwór był usytuowany tak, aby łatę można było pozostawić nad oknem lub pod nim.
Montujemy ościeżnicę
- Odkręcamy od ościeżnicy listwy ochronne wykonane z drewna oraz profil dolny. Przygotowujemy profile boczne wyjmując je z opakowania.
- Do zdjęcia skrzydła z ościeżnicy potrzebna nam będzie pomoc drugiej osoby. Zacznijmy od postawienia okna dolną krawędzią na podłożu. Następnie należy je lekko pochylić. Następnie otwieramy okno i obracamy skrzydło o około 150 stopni. Czynność ta przebiegnie sprawniej, jeśli jedna z osób będzie trzymała skrzydło i ościeżnicę. Tymczasem druga osoba powinna w tym czasie przekręcać śruby blokujące w sworzniach zawiasów zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zwróćmy uwagę na to, w jaki sposób sworznie wysuwają się z zawiasów podczas wyjmowania skrzydła. Powinny wysuwać się w jednym czasie.
- Przykręcamy kątowniki montażowe do boków ościeżnicy. Zwróćmy uwagę na ich odległość od naroży. Powinna ona wynosić około 10 cm. Kolejną kwestią, na którą musimy uważać, są łaty – przebieg kątowników montażowych nie powinien się z nimi pokrywać. Zwróćmy uwagę na rowki na ościeżnicy okna. Są one odpowiednikiem trzech możliwych głębokości montażu, które zaznaczone są także na kątownikach.

(Przykręcanie kątowników, fot. Fakro)
- Kolejnym krokiem powinno być przykręcenie łat montażowych. Ich rola polega na przytrzymywaniu okna od dołu i od góry.

(Przytwierdzanie okna do łat montażowych, fot. Fakro)
- Mocujemy materiał termoizolacyjny na górnej i dolnej części ościeżnicy. Tak przygotowaną ościeżnicę możemy włożyć w przygotowany wcześniej otwór. Ościeżnica powinna być oparta kątownikami na krokwiach oraz łatach. Następnie upewniamy się, czy górna płaszczyzna łat jest na tym samym poziomie, co odpowiedni rowek w ościeżnicy.

(Przestrzeń nad i pod oknem wypełniamy materiałem termoizolacyjnym, fot. Fakro)
- Do krokwi nad oknem przytwierdzamy rynienkę. Pomoże ona odprowadzić skroplinę poza okno.
- Ościeżnica musi być ustawiona poziomo. Aby upewnić się, czy jest tak rzeczywiście, użyjmy poziomnicy. Jeśli okaże się, że poziom nie jest zachowany, pomogą nam kliny drewniane pod kątownikiem.
- Szczeliny wokół okna, zarówno pionowe, jak i poziome, powinny być jednakowej szerokości wszędzie wokół okna. Musimy sprawdzić, jak to wygląda od wewnątrz pomieszczenia. Będzie to dobrze widoczne po próbnym założeniu skrzydła i przykręceniu dolnych kątowników montażowych do łaty. Po przykręceniu górnych kątowników skrzydło możemy wyjąć.

(Ościeżnica musi być przykręcona do dolnej łaty zanim sprawdzimy wielkość szczelin wokół okna, fot. Fakro)
- Aby zapobiec powstawaniu mostka termicznego umieszczamy materiał termoizolacyjny w szparze powstałej wokół ościeżnicy. Pamiętajmy też o „kołnierzu” z folii paroprzepuszczalnej. To właśnie teraz powinniśmy go zamontować, pamiętając, że ma być on dostosowany do wysokości przytłoczeń pokrycia dachowego. Zacznijmy od jego dolnej części, potem przejdźmy do elementów bocznych i montażu elementów nakrywających boki ościeżnicy.

(Termoizolacja mus być chroniona folią paroprzepuszczalną, fot. Fakro)
- Następnie należy przykręcić kaptur okna i górny element kołnierza.

(Montaż dolnej części kołnierza, fot. Fakro)

(Montaż elementów bocznych kołnierza, fot. Fakro)

(Montaż górnej części kołnierza, fot. Fakro)
- Aby zapobiec dostawaniu się pod pokrycie śniegu lub liści należy przykleić do kołnierza kliny uszczelniające.

(Montaż klinów uszczelniających, fot. Fakro)
- Dopiero teraz możemy przejść do montażu pokrycia dachowego. Aby praca przebiegła bez problemu, kliny powinny być odpowiednio przycięte.

(Montaż pokrycia dachowego, fot. Fakro)
Montujemy skrzydło
- Stajemy od strony pomieszczenia. Skrzydło trzymamy zewnętrzną stroną okna do siebie, zaś blach okapową do góry. W tej pozycji wkładamy wystające sworznie zawiasów skrzydła w zawiasy ościeżnicy. Pamiętajmy, by skrzydło trzymać idealnie w pionie i oba sworznie wkładać równocześnie.
- Zanim zamkniemy okno, przykręcamy śruby blokujące. Wykonujemy trzy obroty w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.

(Po założeniu skrzydła sprawdzamy poprawność działania konstrukcji, fot. Fakro)
Uwaga! Przy montażu okna zawsze zwracajmy uwagę na rowki wokół obwodu ościeżnicy, występujące też na kątownikach montażowych. To od nich zależy prawidłowy montaż okna, mówią one bowiem, na jakiej głębokości może być ono zamontowane i jak wysoki kołnierz należy do niego dobrać.