Listopad i grudzień to miesiące, w których temperatura zaczyna być na tyle niska, że rośliny muszą zostać okryte. W przeciwnym razie zimno może im poważnie zaszkodzić. Może się wydawać, ze dotyczy to jedynie młodych roślin. W rzeczywistości jednak wiele dojrzałych roślin również nie jest w stanie zmierzyć się z mrozem bez ochrony.
W północno – zachodniej części Polski zimy na ogół nie są aż tak srogie. Dużo niżej spadają temperatury w środkowo-wschodniej części kraju. Mimo to, niezależnie od tego gdzie mieszkamy, warto zawczasu pomyśleć o zabezpieczeniu naszych okazów. Mowa tutaj nie tylko o części naziemnej, wrażliwe na mróz są bowiem także korzenie. Nie zaczynajmy jednak okrywania przed pierwszymi przymrozkami. Warto poczekać, by rośliny się nieco zahartowały. W ten sposób nie ulegną one zaparzeniu.

(Zima w naszym klimacie może być niebezpieczna dla roślin)
Okrycie powinniśmy zdjąć wtedy, gdy będziemy pewni, że nie grozi nam nagły nawrót zimy. Nie można jednak pozostawić ich zbyt długo przykrytych, gdyż to również nie jest dla nich zdrowe. Najlepiej kierować się zatem prognozami pogody.
Czy wszystkie rośliny wymagają okrycia?
Rośliny, których procesy życiowe w zimie nie ulegają zatrzymaniu to tzw. rośliny zimozielone. To one w szczególności wymagają zabezpieczenia, w szczególności w początkowym okresie życia. Co ciekawe, największym zagrożeniem dla nich nie jest wcale niska temperatura. Często giną one zimą z braku wody – nie są w stanie bowiem pobrać jej z gruntu, gdy zamarznie. Dlatego zanim je otulimy, konieczne jest ich porządne podlanie. Do okrycia użyjmy włókniny (można ją nabyć w centrach ogrodniczych) oraz gałęzi świerku lub sosny. Przemarznięcie grozi w największym stopniu roślinom pochodzącym z klimatu cieplejszego niż nasz.
Jaki materiał najlepiej wybrać?
Wielu ogrodników uważa, że najlepiej do okrycia roślin wykorzystywać jedynie naturalne materiały, (np. słomę, korę, gałęzie, liście). Sklepy ogrodnicze oferują jednak szeroką gamę sztucznych materiałów świetnie nadających się do ochrony roślin – na przykład siatki cieniujące lub agrowłóknina. Warto wybrać agrowłókninę w kolorze białym – łatwo przepuszcza ona światło i wodę, zatem rośliny mimo okrycia będą mogły skorzystać z promieni zimowego słońca.
Okrywanie róż
Ozdobne gatunki róż to rośliny szczególnie narażone na zimno. Dzieje się tak, ponieważ na ogół pochodzą z krajów o ciepłym klimacie. Należy je poddać kopczykowaniu, tzn. przysypać ich dolne (do około 20 cm) partie ziemią. Dotyczy to w szczególności odmian rabatowych.

(Ozdobne gatunki róż są szczególnie wrażliwe na zimno)
Samo kopczykowanie jednak nie wystarczy. Róże pienne i sztamowe muszą zostać dodatkowo okryte gałązkami iglaków bądź słomianym chochołem. Róże pnące należy zdjąć z podpory i ułożyć na ziemi. Dopiero wtedy możemy je przykryć warstwą gałęzi iglastych, słomy lub liści.
Okrywanie niskich drzewek i krzewów
Te rośliny najlepiej przykryć warstwą papieru lub słomy. Oba materiały świetnie chronią przed wiatrem i mrozem. Użycie papieru dodatkowo zagwarantuje nam ochronę przed zwierzętami.Uwaga! Nie wolno tego robić wypadku roślin zimozielonych. W ten sposób zablokujemy bowiem ich dostęp do światła, przez co nie będą mogły przeprowadzić fotosyntezy, co doprowadzi do ich obumarcia.

(Rośliny zimozielone potrzebują dostępu do światła również zimą)
Zimozielone krzewy i drzewka o grubych liściach najlepiej przykryć gałązkami jałowca lub sosny. Delikatniejszym roślinom zimozielonym przyda się warstwa ściółki, na przykład z suchych liści lub kory.
Okrywanie młodych roślin
Rośliny młode wymagają więcej uwagi aniżeli bardziej dojrzałe. Warto zabezpieczyć je warstwą ściółki, mogą to być liście, kora lub kompost. Jeśli chodzi o drzewka owocowe, powinno się podsypać ich podstawy ziemią, a górną część otulić słomą.
W przypadku roślin dwuletnich posadzonych późnym latem na rabatach dobrze sprawdzi się przykrycie z gałązek – na przykład sosny. Ziemia wokół nich powinna dodatkowo zostać przykryta warstwą ściółki.