31 sierpień, 2009 | Kategoria: Budowa i remont, Okna i drzwi
Światło jest człowiekowi niezbędne do życia. Ważne jest więc, aby już na etapie budowy dobrze rozplanować okna oraz dobrać ich wielkość. Ma to szczególnie znaczenie w przypadku poddasza, gdzie odpowiednie rozmieszczenie okien umożliwi wykorzystanie poddasza nie tylko jako sypialni, ale także jako pracowni czy gabinetu, często z dużo lepszym doświetleniem niż miałoby to miejsce na niższych kondygnacjach.
Załóżmy, że pokój ma 36 m2 a okno zamontowane w dachu stanowi 10 proc. powierzchni podłogi. Przy założeniu, że światło nie napotyka na swojej drodze żadnych przeszkód w postaci wysokich budynków lub drzew, to dzięki oknu o powierzchni 3,6 m2 uzyskamy około 46 proc. powierzchni odpowiednio doświetlonej. Będzie ona wystarczająca do pracy niewymagającej dużego natężenia wzroku.

Ten sam pokój możemy doświetlić za pomocą dwóch okien o połowę mniejszych, umieszczonych w pewnej odległości od siebie w tej samej połaci dachu. Uzyskamy w ten sposób podobne warunki do pracy, ale już na powierzchni 48 proc. poddasza. Jeżeli zdecydujemy się na zamontowanie czterech małych okien (o tej samej łącznej powierzchni szyb) na przeciwległych połaciach dachu, powierzchnia dobrego doświetlenia podniesie się do 65 proc. Jeśli podniesiemy je dodatkowo w kierunku kalenicy, współczynnik oświetlenia jeszcze wzrośnie.
Na pewno poddasza nie są dobrym rozwiązaniem dla osób ceniących sobie dopływ bezpośredniego światła dziennego (z oknami umieszczonymi na wysokości oczu), ale za to walory estetyczne i wizualne pomieszczenia z oknem poddaszowym w dużym stopniu rekompensują tę niedogodność.
Kategorie: Budowa i remont, Okna i drzwi
Tagi: adaptacja poddasza, dach, okna, okna dachowe, okna poddaszowe, poddasze, podłogi, rozplanowanie okien, składy budowlane vox, stolarka okienna