3 lipca, 2009 | Kategoria: Pokój dziecka, Wnętrza
Jak dobrać zdrowe i bezpieczne materiały do wykończenia pokoju niemowlęcia?
Większość przyszłych rodziców przed pojawieniem się nowego, maleńkiego domownika stara się przygotować mu jak najlepsze warunki. Remont pokoju dziecięcego jest radością – ale i wyzwaniem. Pokój odnawiamy po to, żeby noworodek, który się w nim pojawi żył w jak najzdrowszym otoczeniu, nie narażony na kurz i roztocza. Ich siedliskiem są przede wszystkim stare meble, dywany czy tapety. Warto jednak pamiętać, że jeżeli do odnowienia tego pomieszczenia użyjemy nieodpowiednich technik i materiałów bardziej zaszkodzimy niż pomożemy niemowlęciu zaaklimatyzować się w nowym miejscu.

Przede wszystkim starannie dobierzmy chemikalia, którymi się posłużymy. Wiele z nich może powodować alergię u dzieci. Dlatego do odnawiania ścian najlepiej używać farb ekologicznych. Mogą być nieco droższe od tradycyjnych, ale w końcu chodzi tu przecież o zdrowie malucha. W żadnym wypadku (niezależnie od zastosowanych środków), dziecko nie może przebywać w pomieszczeniu zanim zapach farby zupełnie się z niego ulotni.
Drewnianą podłogę warto zakonserwować lakierem wodnym. Jego wadą jest z pewnością trwałość krótsza niż w przypadku tradycyjnych środków. Zyskujemy jednak pewność, że przez całe tygodnie w pokoiku dziecka nie będzie unosił się ostry, drażniący i przede wszystkim szkodliwy opar. Można rozważyć również opcję zupełnej rezygnacji z lakieru na rzecz wosku lub specjalnego oleju. Jednak jeśli w domu mieszkają również zwierzęta to rozwiązanie będzie raczej niewystarczającym zabezpieczeniem drewna. Kolejnym możliwym wyjściem jest ułożenie na podłodze terakoty, która bardzo ułatwia utrzymanie czystości. Jednak musimy zastanowić się, czy chcemy aby za klika miesięcy, kiedy pociecha zacznie raczkować, miała do czynienia z zimną i twardą podłogą. Na pewno przyjemniejsza w dotyku może być wykładzina podłogowa. Szeroka gama tego rodzaju produktów na pewno pozwoli wybrać coś odpowiedniego zarówno cenowo, jak i jakościowo. Warto pamiętać o wyborze materiału antyalergicznego, bo zamocowaną do podłogi wykładzinę trudno jest wytrzepać. Oczywiście możemy wymieniać ją co jakiś czas, kiedy uznamy, że nie jest już dostatecznie “świeża” do pokoju naszego dziecka. Jeśli decydujemy się na dywaniki, wybierajmy te z krótkim włosem. Ważne też abyśmy mogli prać je w pralce.

Kiedy pokoik jest już odnowiony, czas rozejrzeć się za odpowiednimi meblami. Oprócz ich funkcjonalności i wyglądu liczy się również wpływ na zdrowie dziecka. Dlatego należy unikać mebli z płyt wiórowych. Zawierają one niezdrowy formaldehyd, który często wywołuje alergię u dzieci. Niektórzy producenci mebli dziecięcych proponują modele z ochraniaczami na rogach. Mogą być one bardzo pomocne w chwili, gdy niemowlę zacznie opuszczać łóżeczko, a w końcu stawiać chwiejne pierwsze kroki… Zwróćmy też szczególną uwagę na jakość materaca. Przecież od niego zależy, czy kościec niemowlęcia będzie kształtował się właściwie. O optymalną twardość materaca dla maleństwa warto zapytać pediatrę. Meble tapicerowane wybierajmy “na węch”. Wydaje się to dziwne, jednak jeśli wyczuwamy intensywny zapach chemikaliów, nie jest to odpowiedni mebel do pokoju dziecinnego.

Pokój dziecka musi być nie tylko funkcjonalny, ale i ładny. Poczucie estetyki wykształca się od pierwszych miesięcy życia, dlatego warto dostarczać maleństwu dobre wzorce. Pokój powinien być utrzymany w pastelowych kolorach, ale warto umieścić w nim kilka elementów o bardziej wyrazistych barwach (zabawki, obrazki), które z czasem będą przyciągać uwagę dziecka i rozwijać jego wyobraźnię. Należy przy tym pamiętać, żeby ramki obrazków nie miały ostrych rogów ani szybek. Lepiej wybrać miękkie ramki “tapicerowane”, a szkło zastąpić bezpieczną pleksi. Jeśli mowa o szkle, to przeszklone drzwi do pokoju dziecka powinniśmy okleić folią antywłamaniową. Kiedy maluch zacznie raczkować pewnie będzie chciał je otworzyć uderzając rączkami w szybę…
Na liście potencjalnych zagrożeń są również gniazda elektryczne i żarówki. Te pierwsze warto wymienić na modele zabezpieczone specjalną klapką. Jeśli chodzi o oświetlenie, to powinniśmy je rozważać w przynajmniej dwóch aspektach. Po pierwsze musimy zadbać, aby światło nie było za słabe, ale zarazem żeby nie raziło wrażliwych oczu dziecka. Światło punktowe przy łóżeczku nie jest jeszcze potrzebne. Co więcej, żarówka czy świetlówka w zasięgu rączek dziecka nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Zarówno w przypadku materiałów wykończeniowych, jak i mebli dla niemowlęcia, warto zwracać uwagę na to, czy mają one atesty i certyfikaty.
Autor: Strych Pełen Pomysłów
Kategorie: Pokój dziecka, Wnętrza
Tagi: aranżacja wnętrz, drzwi, farby, gniazda elektryczne, podłogi, remont, remont pokoju, roztocza, stare meble, test, urządzanie mieszkania, wykończenia, wykładzina podłogowa, wystrój wnętrza, żarówka