27 listopad, 2008 | Kategoria: Aktualności, Wiadomości

Prezydent zawetował wczoraj ustawę o ochronie gruntów rolnych i leśnych, która miałaby od 2009 r. wyłączyć spod jej działania grunty rolne w granicach administracyjnych miast – informuje Gazeta Prawna.
Gdyby nie prezydenckie weto, właściciele tych gruntów nie musieliby już uzyskiwać zgody na zmianę przeznaczenia tej ziemi, np. pod budownictwo mieszkaniowe, a następnie zdobywać decyzji wyłączającej ją z produkcji rolnej – zaznacza Dziennik. Odpadłyby też koszty z tego tytułu. Tego typu ułatwienie zaproponowała sejmowa komisja „Przyjazne państwo” pod przewodnictwem Janusza Palikota. W pierwotnej wersji projektu odrolnione miały być wyłączone grunty rolne klasy od IV do VI, czyli te najgorsze.
Przeciwko noweli głosowało Prawo i Sprawiedliwość, mimo iż jako pierwszy z inicjatywą odrolnienia gruntów w obrębie większych miast (w których są prezydenci) oraz gruntów klasy od IV do VI poza miastami wystąpił w sierpniu 2007 r. rząd Jarosława Kaczyńskiego. Poprzedni Sejm nie zdążył jednak uchwalić tej ustawy mającej ożywić budownictwo mieszkaniowe, m.in. wskutek blokowania projektu przez PO i SLD – przypomina dziennik.
Prezydent Lech Kaczyński uzasadnia swoją decyzję prośbą Towarzystwa Urbanistów Polskich i Prezydium Komitetu Przestrzennego Zagospodarowania Kraju Polskiej Akademii Nauk – donosi Dziennik. Według ekspertów … wejście w życie ustawy w proponowanym przez parlament kształcie, przy nieskutecznym systemie planowania przestrzennego, może doprowadzić m.in. do dewastacji cennych przyrodniczo fragmentów krajobrazu, wzrostu ruchu samochodowego i niekontrolowanego rozwoju budownictwa – podaje gazeta.
Źródło: Gazeta Prawna
Kategorie: Aktualności, Wiadomości
Tagi: budownictwo, budownictwo mieszkaniowe, grunty, grunty rolne, mieszkaniowe, rolne