Na terenie ogrodów działkowych panuje bałagan. Mieszkają tam bezprawnie tysiące osób. Na działkach, wbrew prawu budowlanemu, postawiono setki budynków. Wszystko to zagraża odprowadzaniem do gleby ścieków niebezpiecznych dla środowiska. Gminy, które są zobowiązane do utrzymania czystości, nie wiedzą nawet ile ogrodów rzeczywiście działa na ich terenie i jaka jest ich powierzchnia. Polski Związek Działkowców (PZD), zarządzający ogrodami, pozostaje zaś poza kontrolą, bo ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych nie określa, kto z ramienia administracji rządowej ma go nadzorować.
Najwyższa Izba Kontroli wydała komunikat, w którym wskazuje na totalny bałagan, jaki panuje na terenach ogródków działkowych.
Od wielu lat wbrew prawu, na działkach mieszkają ludzie. Tylko w 6 gminach, na 8 zbadanych ...
Zobacz cały artykuł