Styczeń przyniósł wzrost liczby umów najmu mieszkań. Może on wynikać z sezonowego ożywienia, ale być też sygnałem, że rynek najmu stopniowo rośnie. Na razie Polska jest w ogonie Europy.
Przełom roku to zwykle okres sezonowego wzrostu liczby umów najmu mieszkań. W tym czasie lokalu do wynajęcia poszukują na przykład osoby, które zmieniają miejsce zamieszkania z powodu podjęcia nowej pracy w innym mieście.
(Ożywienie na rynku najmu)
W odróżnieniu od najtańszych mieszkań, poszukiwanych w okresie sezonowego wzrostu popytu na najem ze strony studentów (przypada głównie na sierpień i wrzesień),w grudniu i w styczniu na celowniku są zwykle mieszkania o wyższym standardzie.
Sezonowy ruch
Wstępne dane o styczniowych transakcjach na rynku najmu sugerują, że ich liczba jest obecnie o niemal ...
Zobacz cały artykuł