Start Arrow WykańczanieArrowSufity i ściany wewnętrzneArrow Jak prawidłowo malować ściany? 7 kroków do idealnego koloru

Jak prawidłowo malować ściany? 7 kroków do idealnego koloru

Bez pomocy fachowców najczęściej odnawiamy mieszkanie, zmieniając bądź odświeżając kolory ścian i sufitów. W tym artykule podpowiadamy, jak malować i jakiej użyć farby, by efekt remontu był nie tylko trwały, ale i piękny.

Do malowania ścian rzadko zatrudniamy fachowców. Odnawiając mieszkanie samodzielnie warto pamiętać jednak o kilku istotnych zasadach.

Do malowania ścian rzadko zatrudniamy fachowców. Odnawiając mieszkanie samodzielnie warto pamiętać jednak o kilku istotnych zasadach.

1.Kiedy malować?

Wiosna to czas, kiedy najczęściej sięgamy po wałek czy pędzel malarski. To dobry okres z uwagi na sprzyjającą pogodę. Temperatura za oknem nie jest ani za wysoka, ani za zimna, możemy śmiało wietrzyć pomieszczenie, nie dopuszczając jednak do przeciągów, które mogą sprawiać, że ściany nie będą równo wysychać. Uwaga! Malowanie ścian najlepiej przeprowadzać wtedy, gdy temperatura zewnętrzna nie przekracza 25 stopni – letnie upały nie są więc najlepszym okresem na remont! Lepiej wstrzymać się do wczesnej, ciepłej i słonecznej jesieni.

Pamiętajmy także, by zadbać o odpowiednią temperaturę w pokoju. Jeżeli jeszcze działają grzejniki, wyłączmy je na kilka godzin przed rozpoczęciem prac remontowych. Zwróćmy uwagę, by we wnętrzu nie panowała wilgoć, szczególnie w kuchni i łazience.

2. Jak przygotować podłoże pod nową warstwę farby? Czy starą farbę trzeba usunąć?

Eksperci twierdzą, że czas poświęcony na malowanie ścian to tylko 10 procent ogółu przeznaczonego na remont. 90 procent zajmować powinno dokładnie przygotowanie starych powierzchni pod nową warstwę farby.

Zanim rozpoczniemy pracę, zobaczmy, w jakim stanie są ściany. Czy stara farba trzyma się podłoża, czy też odpada lub „marszczy się”. Jeżeli nie widać tego na pierwszy rzut oka – przeprowadźmy mały test. Przyklejamy do ściany kawałek silnej taśmy malarskiej i gwałtownym ruchem zrywamy ją z powierzchni. Jeżeli taśma będzie czysta, przed malowaniem wystarczy ją dobrze umyć. Jeżeli na taśmie pojawią się fragmenty starej powłoki – konieczne będzie jej usunięcie.

Najprostszym sposobem na usunięciem starej warstwy farby, jest namoczenie ściany i zdzieranie kolejnych pasów farby za pomocą szpachelki. Specjalne środki do usuwania farby stosujmy tylko w bardzo trudnych sytuacjach, np. gdy ściana pomalowana była farbą olejną.

Po usunięciu starej farby, ścianę wyrównać. W tym celu powierzchnię przecieramy papierem ściernych, co nie tylko wyrówna podłoże, ale i znacząco poprawi przyczepność nowej powłoki. Następnie bardzo dokładnie myjemy ścianę wodą z delikatnym detergentem (np. płynem do zmywania naczyń), czyszcząc ją z kurzu i pyłu powstałego po szlifowaniu papierem.

Jeżeli na ścianie są dziury – najczęściej po hakach i kołkach, na których dotychczas wisiały dekoracje, musimy je zamaskować. Zwilżamy miejsca wodą i szpachelką ze stali nierdzewnej nakładamy odpowiednią dla tynku szpachlę, gipsową lub cementową. Gdy szpachla jest sucha (czas schnięcia podaje producent na opakowaniu) wygładzamy zamaskowane miejsce papierem ściernym o uziarnieniu ok. 80.  Im drobniejszej granulacji użyjemy, tym gładsze będą ściany. Powstały w czasie szlifowania powierzchni pył dokładnie czyścimy. Kiedy umyta po szpachlowaniu ściana wyschnie, warto ją zagruntować.

Szlifując duże powierzchnie z białej szpachli łatwo przeoczyć wiele miejsc i pozostawić je nie przeszlifowane. Najlepszą metodą na uniknięcie takich sytuacji jest podświetlenie zaszpachlowanej powierzchni lampą lub latarką, co umożliwia dokładne obejrzenie szlifowanej powierzchni. fot. Śnieżka

Szlifując duże powierzchnie z białej szpachli łatwo przeoczyć wiele miejsc i pozostawić je nie przeszlifowane. Najlepszą metodą na uniknięcie takich sytuacji jest podświetlenie zaszpachlowanej powierzchni lampą lub latarką, co umożliwia dokładne obejrzenie szlifowanej powierzchni. fot. Śnieżka

3. Czy warto gruntować ściany przed malowaniem?

W przypadku odnawianych ścian gruntowanie podłoża warto przeprowadzić, jeśli podłoże jest w złym stanie, np. obsypuje się stary tynk. Preparaty gruntujące wnikną w podłoże i zwiążą luźne cząstki, wzmacniając i ujednolicając powierzchnię. Wzmocnione podłoże wchłania równomiernie nową warstwę farby – ściana równomiernie wysycha, dzięki czemu kolor jest jednakowy na całej powierzchni, bez przebarwień czy zacieków.

Farby gruntujące warto zastosować, jeżeli zmieniamy drastycznie kolor ścian, np. z ciemnego na jasny. Farba podkładowa „odetnie” stary kolor, dzięki czemu ściana nie będzie wymagać aplikacji kilku warstw farby dekoracyjnej, która jest znacznie droższa od podkładowej.

4. A co z nowymi ścianami? Czy warto gruntować?

Jeżeli malujemy zupełnie nowe ściany, w mieszkaniu czy domu oddanym dopiero do użytkowania, zapewnijmy im odpowiedni czas na „wysezonowanie”.  Wykonane świeżo podłoże musi mieć czas na związanie, czyli uzyskać odpowiednie parametry mechaniczne. Musi być również suche, czyli „oddać” wilgoć technologiczną, powstałą przy pracach wykończeniowych.

Przyjmuje się, że nowe ściany gipsowe możemy pomalować po 6-8 tygodniach od ich wykonania. W przypadku tynków, dopiero ich jasno różowy lub biały odcień daje znak, że powierzchnie są gotowe do pomalowania. Jeśli zaś ściany wykończone są płytami gipsowo-kartonowymi, trzeba zwrócić szczególną uwagę na wyschnięcie szpachli maskującej wkręty i łączenia płyt, gdzie chłonność znacznie odbiega od powierzchni płyty.

Gruntowanie nowych ścian jest wskazane szczególnie w przypadku ścian gipsowych. Gips jest silnie chłonny, co może powodować, że nowa warstwa farby będzie nierówno wysychać, a na ścianach pojawią się nieestetyczne smugi czy przebarwienia. W przypadku płyt gk warto zwrócić uwagę, że ich kolor różni się od białej szpachli, którą pokryte są łączenia i wkręty. Grunt pomoże uzyskać jednakowy kolor powierzchni, bez przebarwień. Jeśli zaś chodzi o świeże tynki, gruntowanie ograniczy ich pylistość, co zapewni nam idealnie gładką ścianę.

5. Jakie farby do wnętrz wybrać? Czym pomalować pokój, a czym łazienkę?

Jeżeli malujemy kuchnię lub łazienkę, nie warto oszczędzać na farbie. Wybierzmy farby odporne na wilgoć, stosowane w tych pomieszczeniach detergenty i odporne na zmywanie, a wręcz na szorowanie. Takie farby są droższe od uniwersalnych, ale po myciu ściany warstwa farby nie przetrze się, będzie nadal wyglądać estetycznie.

Odporność na szorowanie to przydatna cecha farby do korytarza, przedpokoju lub do pokoju dziecka, które lubi wycierać umorusane rączki o ścianę. Do salonu czy sypialni możemy już bez obaw zastosować uniwersalną farbę akrylową.

Wybierając farby do wnętrz zwróćmy uwagę na stopień połysku. Pokój najlepiej pomalować matową farbą, która dobrze wygląda na dużych powierzchniach reprezentacyjnych pomieszczeń. Ponadto doskonale ukrywają niedoskonałości podłoża i błędy malarskie. Warto jednak wybrać rodzaj o podwyższonej odporności na szorowanie – zmywanie zwykłej farby matowej powoduje nieestetyczne wybłyszczenia powierzchni.

Z kolei farby z połyskiem łatwiej czyścić, ale widać na nich każdą nierówność czy niedociągnięcie pędzlem. W dużych wnętrzach połyskujące ściany mogą kojarzyć się z farbą olejną, warto jednak pamiętać, że to właśnie połysk doskonale wydobywa głębie kolorów, szczególnie ciemnych barw.

Farby lateksowe, najbardziej popularne we wnętrzach, dzielą się na klasy – od I do V, które mówią o ich odporności na tarcie, zmywanie i szorowanie. Klasa I oznacza, że farba ma wysoką odporność mechaniczną, co pozwala na szorowanie na mokro. Klasa II sprawia, że farba jest odporna na zmywanie, a klasa III – odporna na czyszczenie na sucho. fot. Dreamstime

Farby lateksowe, najbardziej popularne we wnętrzach, dzielą się na klasy – od I do V, które mówią o ich odporności na tarcie, zmywanie i szorowanie. Klasa I oznacza, że farba ma wysoką odporność mechaniczną, co pozwala na szorowanie na mokro. Klasa II sprawia, że farba jest odporna na zmywanie, a klasa III – odporna na czyszczenie na sucho.

6. Jak malować? Co najpierw, ściany czy sufit?

Prace remontowe rozpoczynamy od malowania sufitu. Na początek warto pokryć małym pędzlem bądź wałkiem do odcinania w narożach wszystkie kąty, do których nie dojdzie duży wałek.Jeśli w pomieszczeniu jest okno, pierwszą warstwę farby nakładamy równolegle do ściany, na której się znajduje (jeśli jest więcej okien, wybieramy to, przez które wpada najwięcej światła). Malujemy pasami – 1m na 1m. Kiedy pierwsza warstwa farby wyschnie, przystępujemy do malowania kolejnej warstwy. Drugą warstwę nakładamy już prostopadle do ściany z oknem. Pozwoli to nam na pozbycie się smug i ujednolicenie struktury sufitu.

Rozpoczynając malowanie ścian, zabezpieczamy sufit taśmą malarską. Pamiętajmy, by ją odkleić, zanim farba wyschnie!

Rozpoczynając malowanie ścian, zabezpieczamy sufit taśmą malarską. Pamiętajmy, by ją odkleić, zanim farba wyschnie! Jeżeli odkleimy taśmę po wyschnięciu farby, odejdzie ona razem z nową powłoką. Przed malowaniem drugiej warstwy farby, taśmę przyklejamy na nowo.

Ściany warto malować w literę V. Na malowanej powierzchni malarskiej wałkiem tworzymy literę V, po czym kilkoma szybkimi ruchami rozprowadzamy farbę w lewą i prawą stronę. Taka technika malowania oszczędza czas, nie ogranicza ruchów, a przede wszystkim pozwala na jednokrotne malowanie dużych powierzchni. Malować należy szybko, pokrywając farbą jak największe partie ściany.

Po wyschnięciu pierwszej warstwy nanosimy drugą. Odstęp czasowy jest określony na opakowaniu.

7. Czym malować? Pędzel czy wałek?

Pędzel jest bardziej precyzyjnym narzędziem, dlatego stosujemy go malując detale czy krawędzie ścian. Wąskie pędzle pomogą nam pokryć farbą trudno dostępne miejsca, a szerokie pędzle – naroża. Możemy również użyć specjalnego pędzla kątowego, zwanego inaczej kaloryferowcem (płytka pokryta krótkim włosiem, z bocznymi rolkami ułatwiającymi dokładne prowadzenie przy krawędzi), który pomoże nam prawidłowo pomalować kąty.

Do malowania krawędzi ścian należy użyć średniej twardości pędzla. Nie przyciskajmy go do ściany zbyt mocno, gdyż mogą wtedy powstać nieestetyczne smugi. Natomiast detale na ścianie malować należy miękkim pędzlem stożkowym.

Duże powierzchnie najlepiej malować wałkiem. Te z tworzyw sztucznych (poliester i nylon) przeznaczone są do farb wodorozcieńczalnych, natomiast wałki z materiałów naturalnych można stosować także do malowania farbami rozpuszczalnikowymi. Szczególnym przypadkiem wałków płaskich są wałki gąbkowe, używane do farb olejny przy malowaniu np. lamperii.

Pamiętajmy, że ściana może szybciej wyschnąć niż nasze narzędzie malarskie. Jeżeli więc mamy krótszą przerwę w malowaniu ścian (np. między dwiema warstwami) jest sposób, by wałek czy pędzel nie wysechł po zamoczeniu w farbie i był skuteczny w dalszych pracach. Wystarczy go owinąć szczelnie folią bądź włożyć do reklamówki i obwiązać ścisło taśmą malarską, tak by nie dostało się powietrze. Tak może “przeczekać” nawet jeden dzień na dalszą pracę.

Następna »

Autor: Redakcja DOM.pl

Dodane przez: Redakcja DOM.pl

Redakcja DOM.pl
Dodaj komentarz

Data dodania:


Lipiec 11, 2018
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
1
Witaj gościu
z

Zobacz, co na ten temat czytali nasi DOMownicy

Obejrzyj galerię zdjęć Łazienka

Komentarze

Najnowsze komentarze

Tomek Odpowiedz 2018-12-03 14:01:29

Ja niedawno robiłem remont salonu i podarowałem sobie malowanie. Zdecydowałem się na tapety od Wallcolors i w sumie to nie żałuję, bo świetnie się prezentują. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane Produkty

Obejrzyj zdjęcia domowników