Start Arrow Finanse i prawoArrow Kredyt hipoteczny dla przyszłych mam

Kredyt hipoteczny dla przyszłych mam

Moja żona jest w ciąży. Jeszcze pracuje, ale być może za kilka miesięcy pójdzie na zwolnienie. Planowaliśmy złożenie wniosku kredytowego na zakup mieszkania, ale obawiamy się, że dochody na zwolnieniu nie będą wliczane w zdolność kredytową. Czy lepiej teraz zaciągnąć kredyt, kiedy żona pracuje, czy też mogę tylko ja zostać kredytobiorcą?

Czytelnikowi odpowiada Paweł Stola, analityk portalu Hiponet.pl:

kredyt hipotecznyW uzyskaniu kredytu hipotecznego zazwyczaj nie ma problemu, gdy w okresie ciąży jest wypłacane wynagrodzenie przez pracodawcę i wystawi on zaświadczenie o zarobkach i zatrudnieniu. Kłopot zaczyna się, gdy zachodzi konieczność skorzystania ze zwolnienia lekarskiego i wynagrodzenie wypłaca ZUS. W takim przypadku część banków nie uwzględni dochodu, mimo że kobieta wciąż go uzyskuje, inny jest tylko podmiot wypłacający. Na zaświadczeniu pracodawca nie może bowiem wpisać średniego wynagrodzenia np. z 3 miesięcy, bo to nie on je przelewa na konto pracownika. Banki, które nie wezmą do analizy takiego dochodu to: BZ WBK, ING Bank Śląski, Nordea. W pozostałych na ogół wystarczy oświadczenie o powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim. W PKO BP poproszą o zaświadczenie o wysokości średnich miesięcznych dochodów osiągniętych w okresie trzech ostatnich miesięcy poprzedzających złożenie wniosku wystawione przez ZUS.

Podobna sytuacja występuje podczas urlopu macierzyńskiego, ale już w przypadku urlopu wychowawczego żaden bank nie zdecyduje się na wliczenie dochodu z umowy o pracę do zdolności kredytowej.

Jeżeli kredytobiorcy są małżeństwem to, jeśli nie mają rozdzielności majątkowej, muszą przystąpić razem do kredytu. Skutkuje to tym, że nawet gdy z omawianych powodów bank nie przyjmie dochodu kobiety do analizy, to jednak jej zobowiązania będą pomniejszać maksymalną zdolność kredytową. Przed ślubem kredyt może zaciągnąć jedna osoba, ale nieruchomość też będzie należała tylko do niej.

Podsumowując, w momencie powiększenia rodziny i jednoczesnego zaciągania kredytu hipotecznego najlepiej zdecydować się na złożenie wniosku kredytowego na wczesnym etapie ciąży lub szybko wracać do pracy. Oczywiście banki mają prawo do własnego szacowania ryzyka, ale stosunek niektórych z nich do sytuacji kobiet można nazwać pewną dyskryminacją. Przecież zarówno na zwolnieniu lekarskim spowodowanym ciążą, jaki i podczas urlopu macierzyńskiego kobiety ciągle uzyskują świadczenia, które są ich dochodem. Ponadto w tym okresie pracodawca nie może rozwiązać umowy o pracę ani jej wypowiedzieć. Na szczęście w większości z nich znajdzie się wyjście z sytuacji, pod warunkiem jednak zrezygnowania z urlopu wychowawczego.

Dodane przez: Redakcja DOM.pl

Redakcja DOM.pl
Dodaj komentarz

Data dodania:


maj 26, 2010
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Witaj gościu
z

Zobacz, co na ten temat czytali nasi DOMownicy

Obejrzyj galerię zdjęć Wnętrza projektów domów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane Produkty