Start Arrow Wiadomości Arrow Kuchnia od stolarza czy kuchnia z fabryki?

Kuchnia od stolarza czy kuchnia z fabryki?

Decydując się na zakup nowych mebli do kuchni, stajemy przed wieloma dylematami. I nie chodzi tu tylko o wybór koloru szafek, ich odpowiedniej ilości, wymiarów czy sposobu wykończenia. Musimy przede wszystkim zdecydować, kto zajmie się ich wykonaniem: stolarz czy fabryka? W Polsce w dalszym ciągu panuje przekonanie, że tylko meble na zamówienie, wykonane przez rzemieślnika mogą nam zagwarantować najwyższą jakość, doskonałe wykończenie oraz niepowtarzalną trwałość. Ale czy tak jest naprawdę?

Stolarz kontra fabryka

Zlecenie wykonania mebli stolarzowi wynika z wielu powodów. Na przykład nasza kuchnia ma nietypowe wymiary i chcemy, aby każda szafka był idealnie dopasowana oraz wymierzona. Nie zawsze jest to jednak zaleta. Należy bowiem pamiętać, że chociażby szuflada o niestandardowych wymiarach wymaga również dopasowania odpowiedniego wkładu, a tych na rynku brakuje. Zlecając wykonanie kuchni rzemieślnikowi, wybieramy również nietypowy kolor frontów. Fakt, tych w największych fabrykach może brakować. Producenci proponują swoim klientom raczej wąską gamę kolorystyczną, opierając się na podstawowych, popularnych i modnych kolorach. Jednak już mniejsze przedsiębiorstwa gwarantują wykonanie mebli w dowolnie wybranej barwie

Warto również pamiętać, że za świetnym designem powinno też iść to, co jest najważniejsze, czyli bezpieczeństwo. W projektowaniu mebli kuchennych nie ma miejsca na przypadek oraz eksperymenty. Musimy mieć przede wszystkim pewność, że wszystkie materiały oraz substancje chemiczne wykorzystane do ich produkcji są bezpieczne i na pewno mogą mieć kontakt z żywnością. I to jest coś, co z pewnością może nam zagwarantować wybór mebli wyprodukowanych w fabryce: odpowiednie certyfikaty oraz nowoczesne testy.

W fabrykach nie ma miejsca na przypadek. Nad wyborem rodzaju płyty czuwa inżynier technologii drewna, a każdy element musi być zatwierdzony przez konstruktora. W trakcie produkcji panują odpowiednie warunki, na przykład kleje powinny schnąć we właściwej temperaturze. Podobnie jest z maszynami używanymi do produkcji mebli: ich eksploatacja musi być zgodna z obowiązującymi normami – mówi Marzena Mańk, właścicielka salonu mebli kuchennych ATRII.

15 lat w dwa tygodnie

Otwieranie i zamykanie szafek, wysuwanie i wsuwanie szuflad, para, duża wilgotność powietrza, zmiany temperatur, szkodliwe substancje chemiczne – to wszystko muszą wytrzymać meble kuchenne. Dlatego zanim trafią do naszych kuchni, muszą przejść szereg specjalistycznych prób. Marka Nobilia, jako największy producent mebli kuchennych w Europie, wykonuje niezwykle zaawansowane testy. Każdy nowy element zostaje sprawdzony w przystosowanym do tego laboratorium o powierzchni 230 m2.

Robot testujący wytrzymałość szafek kuchennych. fot. Nobilia

Wieża wypełniona parą wodną. fot. Nobilia

Testy jakości w fabrykach marki Nobilia wykraczają daleko poza obowiązujące normy DIN (Niemiecki Instytut Normalizacyjny). Wytyczne dotyczące jakości są zapisane w polityce przedsiębiorstwa. Są bardzo restrykcyjne, ale dzięki temu mamy pewność, że to, co trafi do klientów jest wyjątkowo trwałe i bezpieczne. Między innymi mamy pewność, że unikniemy zagrożenia emisją niebezpiecznych formaldehydów Ciekawą praktyką stosowaną przez markę jest przeprowadzanie w krótkim czasie testów symulujących 15 lat pracy w kuchni. – dodaje Marzena Mańk.

Jak wyglądają takie próby?

Fabryka korzysta na przykład z nowoczesnego robota, zaprogramowanego w taki sposób, aby jego funkcje i ruchy odzwierciedlały nasze działania w kuchni. Zadaniem maszyny jest stałe otwieranie i zamykanie drzwi szafek kuchennych, nieustanne korzystanie z drzwi obrotowych, szuflad itd. Te procesy są powtarzane około 60 000 razy przez okres około dwóch tygodni, co odpowiada zużyciu w ciągu 15 lat.

Testowana jest również wytrzymałość blatów kuchennych oraz półek na obciążenia statyczne. Powinny one wytrzymać obciążenie sięgające nawet 75 kg. To o wiele więcej niż waga tradycyjnego zestawu naczyń.

Sprawdzana jest odporność materiałów na szkodliwe działanie agresywnych substancji. Chemiczne odczynniki pozostawia się na powierzchni na określony czas: aceton na 10 sekund, kwas octowy na około godzinę, a kawę czy oliwę z oliwek na 16 godzin.

Z kolei metalowe i lakierowane elementy trzymane są nad pojemnikiem z wodą przy stałej temperaturze około 40 stopni Celsjusza, co pozwala sprawdzić ich odporność na dużą wilgotność. Odporność na korozję badana jest przy użyciu mgiełki solnej. Zbudowano również wieżę wypełnioną parą wodną, w której umieszcza się poszczególne elementy konstrukcji. Pozostawia się je tam na około 30 minut. Po pięciu takich cyklach pęcznienie albo odchodzenie krawędzi jest niedozwolone.

Postaw na certyfikat

Jakość mebli fabrycznych zawsze potwierdzają certyfikaty. Jakich oznaczeń powinniśmy szukać? Złote M sygnalizuje, że każda kuchnia, która opuszcza fabrykę spełnia wymagania jakościowe. Oznaczenie PEFC gwarantuje, że drewno stosowane do produkcji mebli pochodzi ze sprawdzonych źródeł. Symbol GS świadczy o jednorodności materiału oraz bezpieczeństwie. Z kolei Niebieski Anioł wyróżnia produkty, które są przyjazne dla środowiska, a także spełniają wymagania w zakresie bezpieczeństwa oraz higieny pracy.

Komu zatem powinniśmy powierzyć wykonanie mebli kuchennych? Wybór stolarza z pewnością zagwarantuje nam nieograniczone możliwości w doborze mebli do kuchni. Jednak musimy pamiętać, że takie meble muszą być również zgodne z normami jakości bezpieczeństwa i powinny nam służyć na przysłowiowe lata. A to z kolei gwarantuje fabryka, za którą stoją certyfikaty oraz specjalistyczne testy.

Dodane przez: ATRII

Dodaj komentarz

Data dodania:


Kwiecień 11, 2016
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Witaj gościu
z

Zobacz, co na ten temat czytali nasi DOMownicy

Obejrzyj galerię zdjęć Kuchnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane Produkty