Start Arrow Warto poznać - prezentacje firmArrowCiekawostkiArrow Oryginalne kościoły świata

Oryginalne kościoły świata

Budownictwo sakralne to temat, który od zawsze budził żywe emocje. Inspirowane wiarą budowle na przestrzeni dziejów budziły równie często podziw, jak i niesmak. Granica między epickim rozmachem a kiczem jest bowiem często niebezpiecznie cienka. Dlatego też, większość świątyni wciąż ma bardzo zachowawczy wygląd. Istnieją jednak na świecie kościoły, których wygląd na długo zapada w pamięć. Oto kilka z nich.

Kaplica Świętego Krzyża w Sedonie

Turyści z całego świata odwiedzają Arizonę, aby podziwiać wschody i zachody słońca na tle przepięknych czerwonych skał. To idealne miejsce na wyciszenie, medytację lub modlitwę. Najprawdopodobniej taka myśl przyświecała autorce projektu, rzeźbiarce Marguerite Brunswig Staude. W 1932 r. wpadła ona na pomysł kaplicy wyrzeźbionej bezpośrednio w skale, z zapierającym dech w piersiach widokiem na dolinę.

Projekt udało się jednak zrealizować dopiero 24 lata później. Budowa trwała półtora roku, a koszt wyniósł 300 000 dolarów. Najbardziej charakterystycznym elementem budowli jest gigantyczny krzyż wyrastający bezpośrednio ze skały, który wydaje się wspierać całą konstrukcję. W 2007 roku został uznany przez mieszkańców Arizony za jeden z siedmiu wykonanych przez człowieka „cudów” tego regionu. Epicki rozmach budowli i malownicza sceneria sprawiają, że jest to jeden z kościołów najczęściej wybieranych jako miejsce zawarcia małżeństwa.

(Ukryta w skałach kaplica przyciąga turystów z całego świata)

Hallgrímskirkja w Reykjaviku

Nazwa ta oznacza w języku islandzkim „kościół Hallgrimura”. Został tak nazwany na część islandzkiego poety i duchownego, Hallgrimura Peturssona. Stojący w centrum Reykjaviku budynek o wysokości 74,5 m. stanowi najwyższą świątynię i szósty pod względem wysokości budynek w kraju.

Prace budowlane trwały aż 38 lat. Budowę rozpoczęto w 1945 zaś ukończono w 1986 roku. Inspiracją dla kształtu budynku była natura – ma on przywodzić na myśl strumienie lawy bazaltowej. Tak charakterystyczna forma sprawia, że jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu kraju. Wieża kościoła jest używana również jako punkt obserwacyjny. Na sam szczyt można wjechać windą, aby podziwiać wspaniały widok na całą stolicę i pobliskie góry.

(Świątynia swoim kształtem przywodzi na myśl strumienie lawy.)

Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma w Berlinie

Kościół ten stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów stolicy Niemiec. Góruje nad ulicą Kurfürstendamm, gdzie obecnie będącą wielkim skupiskiem sklepów i centrum życia kulturalnego. Nazwany został na część cesarza Wilhelma I, pomysłodawcą był jego wnuk, Wilhelm II. Początkowo, oprócz wielkości nie wyróżniał się niczym szczególnym. Ukończona w 1895 r. świątynia z pięcioma wieżami była wprawdzie monumentalnych rozmiarów, lecz utrzymana w stylu neoromańskim wyglądała dosyć klasycznie.

Budowla niestety uległa poważnemu zniszczeniu podczas II wojny światowej. Pozostała po nim jedynie ruina składająca się z jednej wieży. Długo zastanawiano się, jak go odnowić, jednocześnie upamiętniając starą budowlę. Początkowy plan zakładał zbudowanie świątyni ze szkła wewnątrz ruin. Następnie zmieniono koncepcję, planując całkowite usunięcie pozostałości starego kościoła. W rezultacie władze miasta poszły na kompromis z autorem projektu, Egonem Eiermannem. Pozostawiono częściowo zniszczoną wieże o wysokości 68 metrów, obok niej stawiając nową część. Złamana górna część wieży wygląda ponuro i przestrzega przed okrucieństwem wojny. Stojący obok nowy kościół składa się z nawy na planie ośmiokąta, sześciokątnej dzwonnicy, kruchty i prostokątnej kaplicy. Zestawione razem dają wyraźne przesłanie – z historii należy wyciągać wnioski, ale życie toczy się dalej.

(Ruiny obok nowego kościoła – historia spotyka się ze współczesnością)

Monolityczne kościoły w Lalibeli

Niejeden z turystów wjeżdżających do Lalibeli – głęboko ukrytego w górach Etiopii miasta– zastanawia się, co tak szczególnego ma w sobie ten region. Na pierwszy rzut okaz przedstawia się on bowiem niepozornie. Dopiero po chwili ich zdumionym oczom ukazują się ukryte w skałach tajemnicze budynki.

Data powstania 13 wykutych w skale kościołów jest wciąż przedmiotem sporu. Niektóre źródła podają XII, a inne XIII wiek. Równie tajemnicze jest tempo ich powstania. Tutaj także historycy nie są stuprocentowo pewni. Najprawdopodobniej jednak budowa trwała od 21 do 24 lat, co jak na ówczesne możliwości jest zdumiewające. Nic dziwnego, że legenda głosi, iż w budowaniu pomagały anioły.

Pomysłodawcą budowli był Lalibela, władca od którego imienia pochodzi nazwa miasta. To właśnie z nim wiąże się kolejna legenda dotycząca powstania świątyni. Głosi ona, że jego narodzinom towarzyszył rój pszczół. Według lokalnych wierzeń oznacza to, że dziecko w przyszłości zostanie królem. Kierowany zazdrością brat zaczął zatem podtruwać Lalibelę, w wyniku czego zapadł on w śpiączkę. Wówczas miał wizję, w której Bóg kazał mu wybudować kościoły drążąc je w skale. Po przebudzeniu władca potraktował sen bardzo dosłownie i spędził resztę życia na realizacji wizji.

Między świątyniami można poruszać się wydrążonymi w skale korytarzami. Najbardziej znanym i charakterystycznym z budynków jest kościół św. Jerzego. Najlepiej podziwiać go z pobliskiego wzgórza. Dach kościoła ma kształt równoramiennego krzyża, a reszta budynku ukryta jest w skale. Podziwiając jego wyszukaną jak na owe czasy i możliwości formę, można uwierzyć w anielską pomoc przy konstrukcji.

(Schowany pośród skał kościół św. Jerzego)

Kościół Las Lajas w Kolumbiii

Ta zapierająca dech w piersiach budowla zbudowana znajduje się w wąwozie rzeki Guáitara, nieopodal granicy kolumbijsko-ekwadorskiej. Zanim rozpoczęto budowę w 1916r. znajdowała się tu dużo skromniejsza kaplica. Wydawałoby się, że budowa kościoła w wąwozie jest mocno absurdalnym pomysłem. Taka lokalizacja wiąże się jednak z lokalną legendą.

Podanie głosi, ze w XVII wieku dwie kobiety – matka z głuchoniemą córką – zagubiły się tam podczas burzy. Znalazły schronienie wśród skał i tam niespodziewanie dziewczyna przemówiła wskazując na obraz który ukazał się na ścianie wąwozu. Co ciekawe, ujrzała w nim Matkę Boską. Wizerunek ten widoczny jest do dzisiaj, rzesze turystów z całego świata ściągają tam, aby go zobaczyć. Nie był to jedyny przypadek niesamowitego zdarzenia, jakie wiąże się z tym miejscem – rzekomo jeden ze zbierających pieniądze na budowę kościoła, wcześniej niewidomy, niespodziewanie odzyskał wzrok po jego ukończeniu.

(Kościół Las Lajas w Kolumbii - malowniczy widok: świątynia wybudowana w wąwozie.)

Kościoły te, choć pochodzą z różnych epok i prezentują skrajnie różne style, mają jedną cechę wspólną – przełamują schematy. Z kilkoma z nich łączą się również niesamowite historie, które oprócz oryginalnego wyglądu budowli są kolejnym wabikiem który przyciąga do nich zwiedzających.

Dodane przez: Redakcja DOM.pl

Redakcja DOM.pl
Dodaj komentarz
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...

Obejrzyj galerię zdjęć Małe Mieszkanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane Produkty

 
 
Witaj gościu
z

Zainteresują Cię te tematy: warto poznać - prezentacje firm

Obejrzyj zdjęcia domowników