

Wybór odpowiedniej izolacji dla instalacji chłodniczych i klimatyzacyjnych to jedna z najważniejszych decyzji, jakie podejmuje inwestor i wykonawca. To nie tylko kwestia efektywności energetycznej, ale przede wszystkim trwałości i bezpieczeństwa całego systemu. Niewidoczny gołym okiem, ale niezwykle destrukcyjny proces dyfuzji pary wodnej może w krótkim czasie zniweczyć całą inwestycję, prowadząc do korozji, rozwoju pleśni i kosztownych awarii. W tym artykule przyjrzymy się, dlaczego kauczuk syntetyczny, stosowany w innowacyjnych produktach firmy Armacell, stanowi najlepszą barierę ochronną, gwarantując spokój na lata.
W każdej instalacji, w której temperatura medium jest niższa od temperatury otoczenia, mamy do czynienia z naturalnym zjawiskiem fizycznym – dążeniem do wyrównania ciśnień parcjalnych pary wodnej. Mówiąc prościej, para wodna zawarta w cieplejszym powietrzu na zewnątrz izolacji próbuje przeniknąć przez nią w kierunku zimnej powierzchni rury. Ten proces nazywamy dyfuzją pary wodnej. Jest on nieunikniony i ciągły. Bez skutecznej bariery, wilgoć nieustannie wnika w głąb materiału izolacyjnego, prowadząc do jego stopniowego zawilgocenia. W systemach chłodniczych i klimatyzacyjnych, gdzie różnice temperatur są znaczne, problem ten jest szczególnie nasilony i stanowi kluczowe wyzwanie dla każdego rodzaju izolacji.
Skutki niekontrolowanej dyfuzji wilgoci są katastrofalne i wielowymiarowe. Kiedy izolacja traci swoje właściwości i staje się wilgotna, rozpoczyna się lawina problemów:
Aby skutecznie walczyć z dyfuzją pary wodnej, potrzebujemy materiału, który z natury stanowi dla niej barierę nie do przejścia. Takim materiałem jest kauczuk syntetyczny, znany również jako elastyczna pianka elastomerowa (FEF). Jego kluczową cechą jest struktura zamkniętokomórkowa. Każda mikroskopijna komórka w materiale jest szczelnie zamknięta i odizolowana od pozostałych, tworząc labirynt, przez który parze wodnej niezwykle trudno jest się przedostać. Dzięki temu pianka kauczukowa wykazuje bardzo wysoką odporność na przenikanie wilgoci na całej swojej grubości, a nie tylko na powierzchni.
O skuteczności izolacji zimnochronnej decydują trzy kluczowe parametry techniczne. To one odróżniają profesjonalne rozwiązania od tych, które jedynie stwarzają pozory ochrony.
Najważniejszym wskaźnikiem jest współczynnik oporu dyfuzyjnego pary wodnej μ (mi). Określa on, ile razy dany materiał stawia większy opór dla przenikającej pary wodnej niż nieruchoma warstwa powietrza o tej samej grubości. Im wyższa wartość współczynnika μ, tym lepsza ochrona przed zawilgoceniem.
„W przypadku izolacji zimnochronnych współczynnik μ jest absolutnie kluczowym parametrem. Materiały o niskiej wartości, nawet jeśli posiadają zewnętrzne bariery przeciwwilgociowe, są narażone na uszkodzenia mechaniczne tej bariery, co otwiera drogę wilgoci do wnętrza izolacji. W przypadku kauczuku syntetycznego Armaflex, opór dyfuzyjny jest wbudowany w samą strukturę materiału, co gwarantuje stałą i niezawodną ochronę przez cały okres eksploatacji.”
Maria Witkowska, Technical Manager Europe South w firmie Armacell.
Dla produktów takich jak Armaflex ACE Plus, współczynnik μ osiąga wartość ≥ 10 000, a dla Armaflex Ultima ≥ 7 000, co stawia je w absolutnej czołówce materiałów izolacyjnych.
Drugim istotnym parametrem jest współczynnik przewodzenia ciepła λ (lambda). Informuje on, jak skutecznie materiał hamuje przepływ ciepła. Im niższa wartość λ, tym lepsze właściwości izolacyjne i mniejsze straty energii. Kauczuk syntetyczny charakteryzuje się bardzo niskim współczynnikiem λ, co pozwala na stosowanie cieńszych warstw izolacji w porównaniu do innych materiałów, przy zachowaniu tej samej skuteczności.
Idealna izolacja musi być nie tylko barierą dla wilgoci, ale także chemicznie obojętna wobec chronionej instalacji. Otuliny z pianki kauczukowej Armacell posiadają bardzo niską zawartość jonów chloru, co minimalizuje ryzyko korozji pod izolacją, nawet jeśli dojdzie do sporadycznego kontaktu z wodą. Co więcej, system izolacji jest tak skuteczny, jak jego najsłabsze ogniwo – czyli połączenia.
Na rynku dostępne są materiały o strukturze otwartokomórkowej, takie jak wełna mineralna. W izolacjach ciepłochronnych (np. rury z gorącą wodą) sprawdzają się one doskonale. Jednak w przypadku instalacji chłodniczych ich stosowanie jest technicznym błędem. Ich struktura przypomina gąbkę – para wodna bez trudu wnika do środka, kondensuje i całkowicie degraduje materiał. Nawet zastosowanie zewnętrznej folii paroizolacyjnej jest rozwiązaniem ryzykownym – każde, nawet najmniejsze uszkodzenie mechaniczne czy nieszczelność na łączeniu, prowadzi do zawilgocenia całej izolacji. Izolacja zamkniętokomórkowa z kauczuku syntetycznego jest jedynym pewnym rozwiązaniem, ponieważ jej opór dyfuzyjny jest integralną cechą samego materiału.
Instalacje chłodnicze i klimatyzacyjne pełne są kolan, zaworów, trójników i innych skomplikowanych kształtów. To właśnie te miejsca są najbardziej krytyczne z punktu widzenia szczelności. Wysoka elastyczność pianki kauczukowej pozwala na idealne dopasowanie izolacji do każdego elementu instalacji. Materiał można precyzyjnie docinać i formować, zapewniając szczelne i trwałe przyleganie bez powstawania mostków termicznych.
W izolacjach zimnochronnych szczelność połączeń jest absolutnym priorytetem. Firma Armacell opracowała system klejów, które w połączeniu z otulinami Armaflex tworzą proces nazywany „wulkanizacją na zimno”. Klej nie tylko skleja dwie powierzchnie, ale chemicznie je spaja, tworząc jednorodne, monolityczne połączenie. Jego wytrzymałość jest często większa niż samego materiału. Dzięki temu cała instalacja, wraz z połączeniami, staje się jednolitym, nieprzepuszczalnym dla pary wodnej systemem.
Nawet najlepszy materiał nie spełni swojej funkcji, jeśli jego grubość będzie niewystarczająca. Głównym celem izolacji, oprócz ograniczania strat energii, jest utrzymanie temperatury jej zewnętrznej powierzchni powyżej punktu rosy otaczającego powietrza. Zapobiega to wykraplaniu się na niej wilgoci. Wymagana grubość izolacji jest ściśle określona w przepisach (Warunki Techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie) i zależy od m.in. średnicy rury, temperatury medium i warunków otoczenia (temperatura i wilgotność powietrza).
Na budowach można czasem spotkać się z nieprawidłowym i niebezpiecznym rozwiązaniem – stosowaniem izolacji dwuwarstwowej, gdzie pierwszą warstwę (od strony rury) stanowi kauczuk syntetyczny, a drugą, zewnętrzną – wełna mineralna. Jest to poważny błąd, który niweczy cały efekt ochronny.
W prawidłowo zaprojektowanym systemie jednowarstwowym z kauczuku syntetycznego, cała grubość izolacji jest chroniona przed kondensacją. Dodanie drugiej warstwy o znacznie gorszym oporze dyfuzyjnym (wełna mineralna) powoduje zmianę rozkładu temperatur w przekroju izolacji. Punkt rosy, czyli temperatura, w której para wodna zaczyna się skraplać, przesuwa się z bezpiecznego obszaru wewnątrz kauczuku do warstwy wełny mineralnej.
Para wodna, która z łatwością przenika przez wełnę, napotyka na barierę w postaci kauczuku. Jednocześnie, z powodu niskiej temperatury panującej w tej strefie, ulega skropleniu wewnątrz wełny. Konsekwencje są opłakane:
Takie rozwiązanie jest niezgodne ze sztuką budowlaną i nie spełnia wymagań prawnych.
Firma Armacell, jako lider w produkcji elastycznych izolacji technicznych, oferuje sprawdzone i niezawodne systemy oparte na kauczuku syntetycznym. Produkty takie jak Armaflex ACE Plus czy Armaflex Ultima to synonim najwyższej jakości. Charakteryzują się one:
Wybierając rozwiązania Armacell, inwestor zyskuje pewność, że jego instalacja chłodnicza lub klimatyzacyjna jest chroniona w sposób trwały i skuteczny.
Dyfuzja pary wodnej to potężne zjawisko, którego nie można ignorować. Wybór niewłaściwej izolacji w systemach chłodniczych i klimatyzacyjnych to prosta droga do kosztownych awarii, strat energii i zagrożeń dla zdrowia.
Kauczuk syntetyczny o strukturze zamkniętokomórkowej, dzięki swojej niezrównanej odporności na przenikanie wilgoci, niskiej przewodności cieplnej i elastyczności, jest jedynym słusznym i bezpiecznym wyborem. Pamiętaj, że inwestycja w wysokiej jakości system izolacyjny, taki jak Armaflex firmy Armacell, to nie wydatek, lecz inwestycja w długoterminową wydajność, niezawodność i bezpieczeństwo Twojej instalacji. Wybieraj świadomie, stawiając na sprawdzone technologie, które ochronią Twoją inwestycję na lata.

Administratorem danych, które wpiszesz, będzie DOM.PL z siedzibą przy ul. Gen. Gustawa Orlicz-Dreszera 5/lok. 6, 15-797 Białystok. Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłania Ci naszych ofert handlowych i naszych partnerów. ...więcej