

Budowa domu to proces, który rzadko kiedy idealnie wpasowuje się w kalendarz ciepłych, słonecznych dni. Często harmonogram prac wkracza w okres jesienno-zimowy, stawiając przed inwestorami i wykonawcami unikalne wyzwania. Jednym z najważniejszych jest betonowanie w obniżonych temperaturach. Choć powszechnie uważa się, że mróz i budowa to duet niemożliwy, nowoczesna technologia i rygorystyczne przestrzeganie procedur pozwalają na bezpieczne i efektywne prowadzenie robót betonowych nawet wtedy, gdy słupki rtęci spadają poniżej zera. Kluczem do sukcesu jest wiedza, odpowiednie przygotowanie i bezwzględne stosowanie się do zasad sztuki budowlanej. W tym artykule przeprowadzimy Cię przez wszystkie etapy zimowego betonowania, od definicji okresu zimowego, przez wybór odpowiedniej metody, aż po szczegółowe wymagania techniczne.
Podstawowe pytanie brzmi: kiedy właściwie zaczynają się „warunki zimowe” na placu budowy? W budownictwie granicą nie jest kalendarzowa zima, lecz konkretna temperatura. Zgodnie z wytycznymi technicznymi, w tym kluczową Instrukcją ITB nr 282 („Wykonywanie robót budowlanych w okresie obniżonych temperatur”), szczególne środki ostrożności należy wdrożyć, gdy średnia dobowa temperatura powietrza spada poniżej 5°C, a w ciągu doby występują przymrozki.
Formalnie, umowny okres robót zimowych trwa w Polsce od 15 października do 15 kwietnia. To właśnie w tym czasie każda ekipa budowlana musi być przygotowana na wdrożenie specjalnych procedur. Dlaczego jest to tak istotne? Niska temperatura drastycznie spowalnia proces hydratacji cementu, czyli reakcji chemicznej cementu z wodą, która odpowiada za wiązanie i twardnienie betonu. Zamarznięcie wody w świeżej mieszance betonowej przed osiągnięciem przez nią tzw. wytrzymałości wczesnej prowadzi do zniszczenia jej struktury, drastycznego spadku wytrzymałości i utraty mrozoodporności, co w praktyce oznacza katastrofę budowlaną.

Aby przeciwdziałać negatywnym skutkom mrozu, w polskim klimacie umiarkowanym stosuje się głównie trzy sprawdzone metody prowadzenia robót betonowych. Wybór odpowiedniej zależy od prognozowanej temperatury i specyfiki realizowanego elementu konstrukcyjnego.
To najczęściej stosowana technika, dedykowana dla warunków, w których temperatura powietrza waha się w przedziale od +5°C do -5°C. Jej filozofia opiera się na dwóch filarach:

Gdy prognozy zapowiadają silniejsze mrozy, sięgające od -5°C do -15°C, samo zachowanie ciepła może nie wystarczyć. Wówczas wkracza metoda aktywnego dogrzewania. Polega ona na ciągłym dostarczaniu ciepła do twardniejącego betonu z zewnątrz. Stosuje się w tym celu:
Jest to metoda znacznie bardziej kosztowna i skomplikowana logistycznie, dlatego rezerwuje się ją dla kluczowych elementów konstrukcyjnych realizowanych w warunkach silnego mrozu.
Alternatywą dla podgrzewania, stosowaną w zakresie temperatur od -5°C do -15°C, jest metoda oparta na nowoczesnej chemii budowlanej. Zamiast podgrzewać składniki, do mieszanki betonowej dodaje się specjalne domieszki chemiczne, potocznie nazywane przeciwmrozowymi. Ich działanie polega na:
Metoda ta jest często wykorzystywana przy zalewaniu węzłów między elementami prefabrykowanymi lub przy betonowaniu cienkich elementów, takich jak stropy czy dachy, które szybko tracą ciepło.
Nawet najlepsza metoda zawiedzie, jeśli materiały użyte do produkcji betonu nie zostaną odpowiednio przygotowane. To fundament, o który trzeba zadbać na długo przed rozpoczęciem mieszania.
Kruszywo (piasek, żwir) składowane na otwartym placu budowy jest narażone na opady i mróz. Zamarznięte, oblodzone lub zaśnieżone kruszywo jest absolutnie niedopuszczalne do użycia. Dlatego niezbędne jest:
Kruszywo nie może zawierać zanieczyszczeń, a zimą szczególnie groźne są domieszki ilaste. Cząstki iłu intensywnie chłoną wodę. Gdy temperatura spada poniżej zera, woda zamknięta w strukturze iłu zamarza, zwiększając swoją objętość. Powoduje to powstawanie wewnętrznych naprężeń i mikropęknięć w strukturze betonu, co określa się mianem pęcznienia betonu i prowadzi do jego trwałego uszkodzenia.

Zimowe warunki wymuszają perfekcyjną organizację pracy, zarówno przy zamawianiu gotowej mieszanki, jak i przy jej produkcji bezpośrednio na budowie.
Jeśli decydujemy się na beton towarowy z wytwórni, musimy dopilnować reżimu temperaturowego.
W przypadku produkcji betonu na miejscu, wymagania są jeszcze bardziej rygorystyczne.
Receptura mieszanki betonowej na okres zimowy różni się od tej stosowanej latem. Każdy jej składnik ma do odegrania kluczową rolę w walce z niską temperaturą.
Zimą standardem jest stosowanie domieszek uplastyczniająco-napowietrzających. Ich zadaniem jest poprawa urabialności mieszanki przy jednoczesnym ograniczeniu ilości wody zarobowej, a także wprowadzenie do struktury betonu mikroskopijnych pęcherzyków powietrza, które zwiększają jego mrozoodporność. Zawsze należy rygorystycznie przestrzegać instrukcji producenta domieszki.
Wszystkie parametry – temperatura poszczególnych składników, proporcje, docelowa temperatura mieszanki – muszą być precyzyjnie określone przez laboratorium budowy na podstawie wytycznych zawartych w Instrukcji ITB nr 282.
Bezpośrednio po ułożeniu i zagęszczeniu, beton musi być natychmiast szczelnie okryty. Najważniejszym celem jest utrzymanie wewnątrz konstrukcji temperatury powyżej 0°C tak długo, aż beton osiągnie pełną mrozoodporność. Oznacza to uzyskanie wytrzymałości na ściskanie na poziomie co najmniej 5 MPa dla betonów zwykłych i 15 MPa dla betonów narażonych na wczesne obciążenie. Dopiero po osiągnięciu tego progu, ewentualne zamarznięcie wody w porach nie zniszczy już jego struktury.

Jak widać, betonowanie w obniżonych temperaturach to skomplikowany proces technologiczny, który nie toleruje kompromisów i improwizacji. Każdy etap, od magazynowania kruszywa, przez dobór składników mieszanki, aż po staranną pielęgnację i przygotowanie stanowiska pracy, ma fundamentalne znaczenie dla końcowej jakości i trwałości konstrukcji. Kluczem do sukcesu jest rygorystyczne przestrzeganie wytycznych technicznych, stały nadzór i współpraca z doświadczoną ekipą wykonawczą. Dzięki temu nawet sroga zima nie musi oznaczać przerwy w realizacji marzenia o własnym domu.

Administratorem danych, które wpiszesz, będzie DOM.PL z siedzibą przy ul. Gen. Gustawa Orlicz-Dreszera 5/lok. 6, 15-797 Białystok. Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłania Ci naszych ofert handlowych i naszych partnerów. ...więcej